Piżamy pod choinkę

Lokalnie Series Top News grud 1, 2018 at 10:00 am
Elizabeth Barry od 10 lat zbiera na Święta piżamy dla samotnych matek i ich dzieci.

Elizabeth Barry od 10 lat zbiera na Święta piżamy dla samotnych matek i ich dzieci.

Co roku w Święta Bożego Narodzenia mieszkanka Toronto rozdaje piżamy mieszkankom schronisk dla samotnych matek.

Przed każdymi Świętami dom Elizabeth Barry zostaje dosłownie zasypany piżamami obwiązanymi czerwoną wstążką, gotowymi do zabrania do schronisk na terenie GTA.

Na pomysł zbierania piżam i darowania ich potrzebującym, pani Barry wpadła 10 lat temu. Mówi, że zaczęła zbierać te nocne ubrania, bo chciała odświeżyć ulubione świąteczne wspomnienie – wspólne zdjęcie w piżamach z choinką w tle.

- To naprawdę zaczęło się od sentymentu, od wspomnień, które miałam z czasów dzieciństwa i dorastania, i moich Świąt Bożego Narodzenia – mówi Barry – Mam dużą rodzinę, pięciu braci i cztery siostry. I nawet jeśli nie było innych prezentów pod choinką, to zawsze dastawaliśmy nowe piżamy lub nowe flanelowe koszule nocne. Bardzo to przeżywaliśmy. Kiedy już włożyliśmy na siebie te flanelowe piżamy i koszule przed snem, to tata prowadził wszystkich pod choinkę i robił nam zdjęcie. Ja po prostu kocham to wspomnienie zwykłej, nowej piżamy.

Barry nazywa swoją inicjatywę „The Christmas Pyjama Project”. Pierwszego roku zebrała 25 piżam i zaniosła do schroniska dla kobiet. Z każdym rokiem ta liczba rosła. W 2017 zebrała i dostarczyła do siedmiu różnych schronisk 400 ciepłych, flanelowych piżam dla kobiet i dzieci.

- To drobiazg, ale to dla mnie i dla obdarowanych to ważne. Ludzie idą do sklepów przed Świętami, więc łatwo jest im po prostu sięgnąć po piżamę – mówi pani Barry.

Ingrid Graham, dyrektor ds. rozwoju w Nellie’s Shelter, powiedziała, że ​​ten mały gest okazuje się dla mieszkanek schronisk niezwykle ważny.

- Większość kobiet, które do nas przychodzą ucieka z niczym – powiedziała Graham – Przychodzą do nas i potrzebują piżamy, potrzebują ubrań, potrzebują bielizny. Tak więc nowa piżama sprawia im wielką radość.

Dla pani Barry „The Christmas Pyjama Project” jest czymś, na co czeka każdego roku. Nie pamięta, ile piżam zebrała w ciągu ostatniej dekady, ale mówi, że musiało ich być około tysiąca.

- Myślę, że to całkiem proste. Szczerze mówiąc, to naprawdę moje Święta – mówi – Tak więc to, co robię na Boże Narodzenie, robię dla siebie.

aapizama3

Ciekawostka językowa:

Wiele osób zastanawia się jak należy poprawnie wymawiać i pisać nazwę luźnego stroju do spania – piżama czy pidżama?

Poprawne są obydwie formy i to zarówno w mowie, jak i piśmie: piżama i pidżama.

Jedną i drugą odnotowują słowniki języka polskiego i poprawnej polszczyzny. Dzisiaj jednak częściej mówi się i pisze piżama, pidżamę uważa się za formę rzadszą.

Określenia piżama/pidżama nie są polskie. Zapożyczyliśmy je z języków zachodnioeuropejskich, ale mają rodowód hinduski.

Pājāma (wym. pājdżāma) był to rodzaj luźnych spodni z lekkiej tkaniny noszonych zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn w krajach Bliskiego Wschodu (od pāj – ‘noga’ , jāma /dżāma – ‘ubiór’).

Dopiero później wyraz ten, trafiając do innych języków, zmienił znaczenie i zaczął określać lekki, wygodny strój do spania, czyli bluzę i spodnie lub długą jednoczęściową tzw. koszulę nocną.

Dwie postacie jednego wyrazu wzięły się w polszczyźnie z tego, że w języku angielskim słowo pyjama (pyjamas) wymawia się z głoską dż, a w języku francuskim z głoską ż.

Kiedy na początku XX wieku zapożyczenie to trafiło na grunt polski (wcześniej nie znaliśmy tego ubioru nocnego), jedni mówili „pidżama”, a inni „piżama”.

W okresie międzywojennym częściej słyszało się formę z dż, czyli pidżama, dopiero po latach upowszechniła się łatwiejsza wymowa francuska tego rzeczownika – piżama.

Rzeczywiście, postać angielska naszego słowa, czyli pidżama, sprawia nieco trudności w artykulacji. Niektórzy chcieliby przesadnie wymawiać występującą w nim głoskę dziąsłową dż jako dwie oddzielne głoski d i ż [pid-żama] albo jeszcze bardziej przesadnie jako dwie głoski dż i ż [pidż-żama].

Tymczasem to spore uchybienie fonetyczne.

Pidżama czyta się tak jak się pisze, tzn. [pidżama]. Dwuznakowi dż odpowiada tu jedna głoska, jak w słowach dżem czy gadżet, a nie dwie jak w słowie budżet (wym. bud-żet).

A tak swoją drogą, to dziwne, że dziś mówimy i piszemy gadżet. Słowo to pochodzi od nazwiska Francuza Gautiera Gageta (wym. Gażeta), który wpadł na pomysł produkowania miniaturowych kopii Statui Wolności. Dlatego później każdy pamiątkowy, ale niepotrzebny przedmiot nazwany został z angielska gadżetem.

(na podst. “Obcy język polski”)