Ceny ropy naftowej wystrzeliły, Alberta ogranicza wydobycie

Kanada Series Top News grud 3, 2018 at 12:30 pm

zz oilOd mocnego uderzenia rozpoczęły tydzień notowania ropy naftowej na światowych giełdach. Idą mocno w górę. Swój udział ma w tym prowincja Alberta, zapowiadając cięcia w produkcji tego surowca. 

Baryłka surowca drożeje ponad 4%, odbijając od dna, jakie w ostatnich dniach wyznaczał kurs. W szczytowym momencie notowania ropy na giełdzie w Londynie sięgały 62,60 dolarów. To oznacza zwyżkę o blisko 3 dolary w porównaniu z piątkiem, gdy kosztowała najmniej od roku.

To zła informacja dla kierowców, którzy praktycznie w ogóle nie odczuli 30 proc. spadku cen benzyny na rynku hurtowym

Skąd taka reakcja rynku? Eksperci tłumaczą to pozytywnymi dla ropy naftowej deklaracjami z weekendu. Chodzi o “zawieszenie broni” w wojnie handlowej Stanów Zjednoczonych i Chin oraz zapowiedź cięcia produkcji surowca. Chiny i USA zobowiązały się nie wprowadzać nowych podwyższonych ceł na wzajemny import dóbr przez co najmniej 90 dni i w tym czasie pracować nad zakończeniem trwającego sporu handlowego. A większy optymizm dotyczący przyszłości globalnej gospodarki pomógł wzrosnąć cenom ropy.

Tymczasem niekorzystne dla cen ropy informacje dotarły z bogatej, produkującej ropę naftową prowincji Alberta, gdzie zapowiedziano ograniczenie dostaw, aby Alberta mogła złagodzić kryzys w kanadyjskim sektorze energii.

zz alberta2

Alberta zmniejszy produkcję surowej ropy naftowej i bitumu o 8,7%, począwszy od stycznia 2019 r., aż do usunięcia nadmiaru ropy w magazynach w związku ze zbyt małymi możliwościami przesyłowymi lokalnych ropociągów, które prowadzą do zatorów i wzrostu zapasów ropy naftowej w Kanadzie. Obniżka produkcji ropy zmniejszyłaby się następnie do 95 tys. b/d do co najmniej końca przyszłego roku.

Od miesięcy Kanadyjczycy mają problemy z transportem ropy z Alberty. Pełne magazyny, brak wystarczającej liczby rurociągów i ograniczone możliwości wykorzystania kolei do dostarczenia ropy rafineriom w USA spowodowało załamanie cen ropy Western Canadian Select. Była ona momentami notowana po kilkanaście dolarów za baryłkę, podczas gdy inne rodzaje ropy były kilkukrotnie droższe.

- Możemy mieć powrót cen ropy WTI do 60 dolarów za baryłkę jeszcze w tym miesiącu. Może to zależeć od tego jak mocno i od kiedy będzie cięcie dostaw przez OPEC. Możemy zmierzać nawet do 70 USD/b - ocenia Sungchil Will Yun, analityk rynku surowców w HI Investment & Futures. – Do byczego nastawienia na rynkach ropy dokłada swoje Kanada z ograniczeniem produkcji ropy, ogłoszonymi w niedzielę.

Premier Alberty Rachel Notley

Premier Alberty Rachel Notley

- Rząd Alberty narzuci firmom naftowym w tej prowincji, zmniejszenie wydobycia ropy do czasu sprzedaży zapasów - poinformowała w niedzielę wieczorem premier Alberty Rachel Notley.

Decyzja była oczekiwana; w listopadzie rząd Alberty sygnalizował, że może zapaść.

Notley, podczas wystąpienia transmitowanego w mediach, podkreśliła, że odpowiedzialność za problemy Alberty ze sprzedażą ropy naftowej spoczywa także na polityce rządów federalnych, które od lat nie są w stanie doprowadzić do rozbudowy systemu rurociągów. Głównym odbiorcą kanadyjskiej ropy są rafinerie w USA, płacące niższe ceny uwzględniające dyferencjał, który jeszcze w poprzednich dwóch latach kształtował się na poziomie 13 USD, niestanowiącym problemu dla producentów, a zaczął rosnąć na początku br., sięgając w najgorszych dniach 50 USD.

Skala redukcji wydobycia ma być analizowana co miesiąc i dostosowywana do bieżącej sytuacji, ale zmniejszona produkcja będzie utrzymywana tak długo, aż obecne zapasy wynoszące 35 mln baryłek zostaną przetransportowane do odbiorców. Rząd Alberty szacuje, że zajmie to czas do wiosny.

zz alberta1Pod koniec 2019 r. ograniczenia produkcji mają zostać zmniejszone z 325 tys. baryłek dziennie o 90 tys. baryłek dziennie. Wówczas planowane jest włączenie do eksploatacji nowego rurociągu – tzw. Line 3. Prowincja zamierza też kupić w przyszłym roku 80 lokomotyw i 7000 cystern do transportu ropy – ma to być rozwiązanie średnioterminowe. Alberta chce, by rząd federalny wspomógł finansowo rząd prowincji w tej kwestii.

Ograniczenia w produkcji będą dotyczyć 25 dużych firm, zaś producenci wydobywający poniżej 10 tys. baryłek dziennie nie będą podlegać redukcjom.

Według danych rządu Alberty prowincja traci codziennie 80 mln dolarów kanadyjskich z powodu obecnej niskiej ceny ropy kanadyjskiej. Zastosowane środki mają zwiększyć dochody prowincji, jeszcze w 2018 r. do budżetu Alberty ma wpłynąć dodatkowo 1,1 mld CAD.

zz opec

Naftowe i gazowe rurociągi mają w Kanadzie długość 840 tys. km., jednak kanadyjski system rurociągów od lat nie był wystarczająco rozbudowywany, brakuje możliwości eksportu na inne rynki niż USA. Rurociąg Northern Gateway został zaakceptowany przez poprzedni rząd Kanady Stephena Harpera, ale Justin Trudeau po wygranych w 2015 r. wyborach zablokował ten projekt.

Nawet plany zwiększenia przesyłu ropy do USA napotkały trudności, gdy amerykański sąd wstrzymał rozbudowę rurociągu Keystone XL, zwracając uwagę na konieczność dodatkowych analiz wpływu na środowisko. W piątek Departament Stanu USA poinformował, że projekt Keystone XL przejdzie kolejny przegląd potencjalnego wpływu na środowisko. Z kolei rurociąg Trans Mountain został w maju br. odkupiony przez rząd federalny od firmy Kinder Morgan, która zagroziła porzuceniem projektu w związku z protestami w Kolumbii Brytyjskiej.

Rząd Alberty narzucił cięcia produkcji ropy po raz pierwszy 38 lat temu, kiedy premierem tej prowincji był konserwatysta Peter Lougheed, a premierem Kanady Pierre Elliott Trudeau, ojciec obecnego premiera. Rząd Alberty, będąc w sporze z Ottawą na temat ówczesnego Narodowego Planu Energetycznego (NEP), narzucił firmom naftowym ograniczenia wydobycia.

Notley powiedziała, że kwestia wydobycia i sprzedaży ropy w Albercie ma “kolosalny” wpływ na całą Kanadę. Dodała, że wkrótce będzie rozmawiać o problemie z premierem Trudeau.

Zagraniczne media wskazują też na ważną deklarację przed zaplanowanym na 6 grudnia szczytem OPEC (Organization of the Petroleum Exporting Countries). Kraje OPEC kontrolują około 40 proc. światowego wydobycia ropy naftowej. Organizacja ta skupia głównie kraje posiadające największe rezerwy ropy naftowej na świecie. Rezerwy krajów OPEC stanowią ponad 70 proc. wszystkich znanych rezerw.

Prezydent Rosji zapowiedział, że przez 2019 rok jego kraj nie będzie zwiększał produkcji ropy. Stało się to po rozmowie z księciem Arabii Saudyjskiej podczas G20.

Arabia Saudyjska zapowiadała, że będzie naciskać na solidarne cięcie produkcji ropy przez państwa należące do kartelu i taki jest właśnie oczekiwany scenariusz.

Katarczycy wycofują się z kartelu OPEC

Katarczycy wycofują się z kartelu OPEC

Z kolei Katar ogłosił zamiar rezygnacji z członkostwa w kartelu OPEC. Może być to efekt pozostawania tego kraju w konflikcie z Saudyjczykami od jakiegoś czasu, ale jednocześnie dla kartelu nie oznacza to rewolucyjnej zmiany, ponieważ produkcja ropy naftowej w Katarze wynosi zaledwie około 600 tys. baryłek ropy dziennie.

Katar będzie nadal produkował ropę naftową, ale skupi się na produkcji gazu. Emirat jest największym na świecie eksporterem skroplonego gazu ziemnego.

W czerwcu 2017 roku Bahrajn, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Egipt nałożyły embargo na Katar, oskarżając go o wspieranie “ruchów terrorystycznych” oraz zbliżenie się z szyickim Iranem.

Więcej - TUTAJ.