Sposób na samochodowych złodziei

Lokalnie Top News grud 5, 2018 at 10:00 am
Mieszkający w Oakville Sebastian Bielawski zarejestrował dzięki kamerze monitoringu złodzieja jego samochodu. Posiadał urządzenie, które mogło posłużyć do wzmocnienia sygnału pochodzącego z pilota do pojazdu umieszczonego przy drzwiach wejściowych. (fot.Halton Regional Police/Facebook)

Mieszkający w Oakville Sebastian Bielawski zarejestrował dzięki kamerze monitoringu złodzieja jego samochodu. Posiadał urządzenie, które mogło posłużyć do wzmocnienia sygnału pochodzącego z pilota pozostawionego przy drzwiach wejściowych. (fot.Halton Regional Police/Facebook)

Liczba kradzieży samochodów gwałtownie wzrosła w ostatnim czasie. Okazuje się, że włamanie się do cudzego auta nie nastręcza większych trudności. Specjalista od zabezpieczenia samochodów wie, dlaczego tak się dzieje.

Pod koniec sierpnia Sean Panchal i jego żona właśnie rozluźnili się po pracy i po tym, jak położyli swoje małe dziecko do snu, gdy zobaczyli światła samochodu przez zasłony ich domu w Danforth w Toronto.

Najpierw pomyśleli, że może to być przejeżdżający samochód. Po chwili zdali sobie sprawę, że to niemożliwe, że ktoś wsiadł do ich Toyoty RAV4 i odjechał.

- Wybiegłem na zewnątrz, żeby zobaczyć co się dzieje. Zobaczyłem tylko w jakim kierunku odjechali i to było wszystko – opowiada pan Panchal.

Z pojazdu usunięto całą zawartość.

Z pojazdu usunięto całą zawartość.

Po tygodniu policja znalazła samochód na parkingu w Scarborough. Z pojazdu usunięto całą zawartość w tym dwa wózki i dziecięcy fotelik samochodowy.

Panchal odzyskał swoje rzeczy dzięki ubezpieczeniu, ale wciąż zastanawia się, w jaki sposób złodziej dostał się do środka.

Według specjalisty ds. bezpieczeństwa motoryzacyjnego, Jeffa Batesa, właściciela Lockdown Security w Markham, bezprzewodowe piloty samochodowe odgrywają główną rolę w wielu kradzieżach samochodów. Złodzieje przechwytują i przekierowują ich sygnały – nawet z domów. Dzięki temu mogą bez problemu otworzyć i ukraść pojazd.

- To już anegdotycznie, ale wielu naszych klientów, którzy kupili nowe samochody krótko po zakupie je tracili – mówi Bates.

Problem stał się tak palący, że lokalny dealer samochodów sprzedający nowe pojazdy Lexusa poprosił firmę Batesa o zainstalowanie systemów śledzenia wszystkich luksusowych SUV-ów, ponieważ tak wiele takich pojazdów zostało skradzionych.

Jednemu z jego klientów trzykrotnie kradziono samochód świeżo przyprowadzony z salonu dealerskiego.

Skok w ilościach dokonanych kradzieży samochodów na terenie GTA odnotowuje policja.

Ilość uprowadzeń samochodów wzrosła w Toronto o prawie 30 procent w porównaniu do tego samego czasu w ubiegłym roku. Biuro Policji w Toronto zamierza w tym tygodniu przeprowadzić konferencję prasową na temat kradzieży pojazdów z wyższej półki.

aazlodziej3

W Durham, kradzieże samochodów wzrosły o 16 procent w tym roku, a w Halton w tym roku było 517 takich przypadków, w porównaniu do 490 w zeszłym roku.

Policja w Toronto zgłosiła 4250 spraw kradzieży aut do 3 grudnia 2018 roku. Dla porównania, w roku ubiegłym w tym czasie było ich 3358.

Według Batesa złodzieje opanowali metodę kradzieży, którą można określić jako „przejęcie sygnału”.

Otóż piloty emitują sygnał, który komunikuje się z konkretnym pojazdem, kiedy znajdzie się on wystarczająco blisko, co pozwala na jego otwarcie i uruchomienie bez wyjmowania kluczyków z kieszeni czy z damskiej torebki. Złodzieje znaleźli sposób, by taki sygnał z pilota pozostawionego w domu przechwycić i wzmocnić.

- Żerują na tym, że większość ludzi pozostawia kluczyki blisko drzwi wejściowych do domu, gdy pojazd jest na podjeździe – mówi Bates – Złodziej podchodzi z urządzeniem wzmacniającym sygnał blisko drzwi domu. Wspólnik w tym czasie otwiera pojazd i uruchamia silnik. Odjeżdżają bez problemu.

aazlodziej4

Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, że złodzieje nie potrzebują pilota ani kluczyków w samochodzie, żeby nim jeździć.

- Pojazd będzie działał dotąd aż zabraknie benzyny albo dopóki nie zostanie wyłączony – mówi Bates – Producenci samochodów tak je skonstruowali dla bezpieczeństwa na wypadek, gdyby kierowca zgubił pilota lub przestał on emitować sygnał z powodu wyładowania baterii na przykład podczas jazdy. Pojazd nie wyłącza się podczas jazdy i to jest zaleta ale też pięta achillesowa tej technologii.

Panchal mówi, że nie jest pewien, czy złodzieje użyli tej właśnie metody, aby odjechać jego samochodem, ale po jego odzyskaniu nie widział żadnych oznak fizycznego włamania.

Według Batesa branża motoryzacyjna poszła na kompromis, gdy zaczęła tworzyć piloty typu „push-start”, zapewniając wygodę rezygnując z mocnego zabezpieczenia samochodów.

Niektórzy producenci pracują nad naprawieniem tej słabości, ale dopóki czegoś nowego nie wymyślą istnieją proste sposoby, w jaki właściciele pojazdów mogą je chronić przed kradzieżą.

- Pierwsza wskazówka – mówi Bates – To nie trzymać kluczy przy drzwiach wejściowych. Jeśli mieszkasz w domu, spróbuj zostawiać klucze na górze lub jak najdalej od pojazdu.

- Inną rzeczą, którą możesz zrobić, to miejsce, w którym możesz umieścić samochodowego pilota. Najlepiej, żeby miało cechy klatki Faradaya, czyli żeby było to pudełko blokujące sygnały radiowe. Może to być specjalna torebka na klucze, która działa podobnie, albo choćby blaszane pudełko po cukierkach.

Bates mówi, że ważne jest rozważenie takich rozwiązań, biorąc pod uwagę, że coraz więcej samochodów jest wyposażonych w piloty zdalnego uruchamiania silnika.