Uczulony na chemię, czyli na wszystko

Lokalnie Series Top News grud 22, 2018 at 4:00 pm

aachemia

Oliver Zhang ma przed Świętami jedno marzenie: chciałby mieć dom, w którym mógłby zamieszkać.

Zhang jest programistą, który właśnie skończył czterdzieści lat i cierpi z powodu wrażliwości na otoczenie. Ta dolegliwość jest tak przykra, że musiał 70 razy zmienić miejsce zamieszkania w ciągu ostatnich trzech lat.

- Kiedy pojawią się alergeny, na które jestem uczulony, muszę się ponownie przeprowadzić – mówi – Moje życie jest całkowicie zniszczone.

W jego wypadku alergenami są zwykłe domowe chemikalia i zapachy, które dla większości ludzi są naturalne, są z nimi oswojeni takie jak dezodoranty do dywanów, odświeżacze powietrza, perfumy a nawet farby.

W ciągu dwóch godzin po ekspozycji na alergeny zaczyna cierpieć na nieznośny ból – od bólu brzucha po silny, bolesny ucisk w klatce piersiowej powodujący trudności z oddychaniem.

Nawet przebywanie w szpitalu jest bolesne.

Po desperackich poszukiwaniach domu, w którym mógłby żyć zdrowiej, Zhang jest przekonany, że nie ma dla niego miejsca do życia. W końcu udało mu się znaleźć schronisko dla osób mających kłopoty ze zdrowiem psychicznym w centrum Toronto, które nie wywołało jego symptomów.

Odbył spotkanie z administratorami ośrodka, którzy niechętnie zgodzili się na to, by tymczasowo tam mógł spać. Postawili jednak warunek, że gdy wszystkie łóżka będą potrzebne dla ludzi w psychicznym kryzysie, będzie musiał opuścić to miejsce.

Zhang obawia się, że w tym momencie nie będzie miał wyboru i będzie musiał zamieszkać na ulicy.

Wiele osób traktuje jego dolegliwości z niedowierzaniem. Nie rozumieją, że jego bezowocne poszukiwania odpowiedniego, pozbawionego chemii domu jest oczywiste w jego sytuacji.

- Prawie nie mam życia – mówi – Nie mogłem się cieszyć z mieszkania z moją mamą, nie mogę dbać o moje dziecko. Przez ostatnie trzy lata nie mogę pójść z nim na krytą pływalnię ani zobaczyć jego recitalu fortepianowego.

Zaburzenie Zhanga zostało zdefiniowane przez medycynę jako wielokrotna wrażliwość chemiczna lub wrażliwość na czynniki środowiskowe (multiple chemical sensitivities/environmental sensitivities -MCS/ES).

Klinika Zdrowia Środowiskowego w Women’s College Hospital w Toronto specjalizuje się w leczeniu osób z tymi zaburzeniami. Zdaniem dr Lynn Marshall, która zajmuje się Zhangiem od niespełna roku, terapia ma ograniczony charakter.

Dr Lynn Marshall zajmuje się Zhangiem przez niespełna rok. Mówi, że ludzie uczuleni na powszechnie stosowane chemikalia, wrażliwi na środowisko mogą powrócić do zdrowia po długiej ochronie przed związkami chemicznymi, które powodują ich chorobę.

Dr Lynn Marshall zajmuje się Zhangiem przez niespełna rok. Mówi, że ludzie uczuleni na powszechnie stosowane chemikalia, wrażliwi na środowisko mogą powrócić do zdrowia po długiej ochronie przed związkami chemicznymi, które powodują ich chorobę.

- Pacjent jest bardzo sfrustrowany, podobnie ja, jako lekarz jestem sfrustrowana – mówi – Miał łzy w oczach, ponieważ nie mógł nigdzie pojechać ze swoim synem. A ja nie mogę nic na to poradzić.

Na czym polega terapia?

- Przede wszystkim musi się nauczyć jak unikać rzeczy, które wywołują jego objawy – mówi dr Marshall – Jest to pierwszy krok do zdrowienia. To może być bardzo długa droga. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak długo będzie ona trwała.

Tymczasem dr Marshall twierdzi, że problem wydaje się coraz bardziej powszechny.

Pracuje w klinice WCH w ograniczonym zakresie, ale w ostatnich latach zauważyła, że ma coraz więcej pracy, coraz więcej pacjentów.

- Lista osób czekających na terapię wydłuża się. Czas oczekiwania trwa ponad rok – mówi – Bardzo to przykre, ale tak właśnie jest. Tyle osób wymaga pomocy, postawienia diagnozy.

Statystyki pokazują, że tylko w Ontario w 2010 r. zdiagnozowano przeszło 292 tysiące cierpiących na MCS/ES.

Ministerstwo Zdrowia i Opieki Długoterminowej Ontario uruchomiło w 2016 r. grupę zadaniową ds. zdrowia środowiskowego. Jej zadaniem jest znalezienie nowych sposobów leczenia osób z MCS/ES.

W e-mailowym oświadczeniu rzecznik ministerstwa David Jensen napisał:

„Druga faza działań grupy zadaniowej, nad którą pracujemy będzie polegać na opracowaniu zestawu zaleceń dotyczących systemu opieki nad osobami z wieloma wrażliwościami chemicznymi / wrażliwościami środowiskowymi, a także na badaniach naukowych i edukacji zawodowej i publicznej.”

W Quebecu, gdzie żyje ponad 180000 osób z tymi dolegliwościami chorzy nie czekają na pomoc ze strony rządu prowincji. Związek Zdrowia Środowiskowego Quebecu (Environmental Health Association of Quebec – EHAQ) jest w trakcie projektowania kolonii domów w górach Laurentian na północ od Montrealu specjalnie dla osób cierpiących na MCS/ES.

Projekt mieszkaniowy opracowany w Quebecu specjalnie dla osób z MCS/ES. Docelowo znajdzie tam swoje miejsce 40 rodzin w Górach Laurentian.

Projekt mieszkaniowy opracowany w Quebecu specjalnie dla osób z MCS/ES. Docelowo znajdzie tam swoje miejsce 40 rodzin w Górach Laurentian.

Projekt nosi nazwę Ecoasis i będzie się składał z czterech budynków. W każdym z nich będzie 10 tanich mieszkań. Docelowo, jak twierdzi z założycielka EHAQ Rohini Peris, zamieszka tam 40 rodzin.

Każdy budynek będzie zaprojektowany tak, aby nie zawierał żadnych typowych alergenów, które wpływają na ludzi z MCS/ES.

Odwiedzający osiedle będą sprawdzani przed wejściem. Kontrola będzie miała na celu upewnienie się, że budynek nie zostanie zanieczyszczony niektórymi najbardziej rozpowszechnionymi alergenami takimi jak perfumy lub dym papierosowy.

Rohini Peris cierpiała na MCS / ES przez ponad 20 lat, co skłoniło ją do stworzenia projektu mieszkaniowego w Quebecu dla osób chorych na tę dolegliwość.

Rohini Peris cierpiała na MCS / ES przez ponad 20 lat, co skłoniło ją do stworzenia projektu mieszkaniowego w Quebecu dla osób chorych na tę dolegliwość.

Organizatorka projektu Rohini Peris cierpi na MCS/ES od ponad 20 lat. Jej stan ustąpił w 2016 roku po tym, jak ona i jej rodzina wyeliminowali z ich życia wszystkie chemikalia i inne czynniki wywołujące chorobliwe reakcje organizmu.

- W tej chwili nie odczuwam moich dolegliwości, ale moim największym zmartwieniem jest to, że nie wiem, w co wchodzę, kiedy idę do centrum handlowego. Nie wiem, na jakie chemikalia się natknę –mówi Peris.

Tymczasem poszukiwania Zhanga miejsca do życia trwają nadal.

Stan Zhanga jest na tyle poważny, że musi nosić filtr powietrza tylko po to, by skorzystać z transportu publicznego.

Stan Zhanga jest na tyle poważny, że musi nosić filtr powietrza tylko po to, by skorzystać z transportu publicznego.