Związkowcy oskarżają GM o chciwość

Lokalnie Series Top News sty 9, 2019 at 6:00 am
Przewodniczący Unifor Jerry Dias

Przewodniczący Unifor Jerry Dias

General Motors nie zrezygnuje z zamknięcia montowni w Oshawie. Szef związku zawodowego Unifor mówi, że decyzja kierownictwa samochodowego giganta motywowana jest „korporacyjną chciwością”.

Jerry Dias, przewodniczący Unifor, spotkał się z kierownictwem GM we wtorek, aby porozmawiać o propozycjach, jakie związek złożył w celu przedłużenia funkcjonowania zakładu w Oshawie, ale opuścił spotkanie z pustymi rękami.

- Jestem głęboko rozczarowany stanowiskiem korporacji – powiedział Dias na konferencji prasowej w Windsor.

- Związek sugerował przedłużenie życia Chevy Impala i Cadillaca XTS obecnie produkowanego w fabryce lub przeniesienie produkcji przeznaczonej dla montowni w Meksyku do fabryki w Oshawie. Rozwiązania te nie mają uzasadnienia ekonomicznego – powiedział David Paterson, wiceprezes ds. korporacyjnych GM Canada – Przeanalizowaliśmy szczegółowo wszystkie propozycje, niektóre z nich szczegółowo analizowaliśmy już wcześniej. Wszystkie one pociągnęłyby za sobą znaczne dodatkowe koszty i nie rozwiązałyby problemów, z którymi mamy do czynienia na obecnym samochodowym rynku.

Paterson powiedział, że zmiany na rynku samochodowym zmusza firmę do odejścia od produkcji niektórych modeli. Z kolei przeniesienie innej produkcji do zakładu w Oshawie jest zbyt kosztowne i nie jest w jakikolwiek uzasadnione, ponieważ modele te są w sposób efektywny produkowane w innych fabrykach.

Stwierdził, że związek zamiast snuć nieuzasadnione ekonomicznie plany powinien współpracować z firmą w zakresie harmonogramów i planów przejściowych dla prawie 3000 pracowników, którzy stracą pracę. Podkreślił, że GM zidentyfikował możliwości zatrudnienia, jest gotów zapłacić za przekwalifikowanie zwalnianych pracowników. Jest też otwarty na negocjacje w sprawie pakietów odpraw dla pracowników na podstawie tego, co już jest zawarte w umowach.

aadias4

Firma poinformowała również, że około połowa z pracowników zwalnianych z zakładu w Oshawie ma prawo do emerytury. Świadczenia emerytalne obejmują około 3500 dolarów miesięcznie, do tego kupon na samochód o wartości 20000 dolarów oraz zryczałtowaną odprawę w wysokości 50000 dolarów.

Szef Unifor powiedział, że nie akceptuje zamknięcia zakładu w Oshawie i że firma przyznała na spotkaniu, że możliwe będzie przedłużenie obecnej produkcji w zakładzie.

- To może nie być opłacalne, ale z pewnością nie spowoduje żadnych poważnych szkód gospodarczych – powiedział Dias.

Unifor opłacił publikację reklam krytycznych wobec decyzji GM, w których przypominał o 11 miliardach środków pomocowych od kanadyjskich rządów, jakie otrzymał GM w czasie kryzysu finansowego. Związek zwrócił także uwagę na wpływ decyzji o zamknięciu montowni na wiele firm pracujących na potrzeby montowni w Oshawie co będzie miało szerszy wpływ na gospodarkę.

- Dziś GM, potwierdzając swoją decyzję, nie tylko walczy z Unifor, ale także walczy z całą Kanadą – stwierdził Dias.