Rezygnacja wiceszefa Huawei Canada

Any Uncategorized Nowości Top News sty 14, 2019 at 12:30 pm
Scott Bradley

Scott Bradley

Chińska firma telekomunikacyjna Huawei przeżywa trudny moment. Jej sytuacji nie ułatwiła też nagła decyzja Scotta Bradleya, rzecznika i wiceprezesa w Huawei Kanadzie, który niespodziewanie zdecydował o odejściu. 

O przyczynach tego kroku spekuluje m.in. “South China Morning Post”. Według dziennika pozycja Huawei w Kanadzie jest obecnie szczególnie ciężka.

Kanadyjskie władze zdecydowały o zatrzymaniu Meng Wanzhou, czyli wiceprezes firmy i córki jej założyciela Huawei. Jest poszukiwana przez rząd USA, który twierdzi, że wiedziała o złamaniu embarga nałożonego na handel z Iranem i Syrią. Wanzhou grozi ekstradycja.

zz huawei3Tymczasem chińska firma wciąż jest największym dostawcą sprzętu telekomunikacyjnego w Kanadzie, a Bradley był szefem rady ds. 5G, czyli krajowej grupy mającej na celu promocję budowy tej sieci nowej generacji.

W 2011 roku przystąpił do Huawei, gdzie przeszedł jako jeden z dyrektorów Bell Media i kandydat Liberałów po przegranej w wyborach powszechnych. Był także szefem 5G Canada Council, grupy handlowej promującej na szczeblu krajowym adopcję technologii 5G.

Na dodatek zarzut szpiegostwa postawiono pracownikowi Huawei Polska. Gdy pierwsza fala zainteresowania zatrzymaniem dwóch mężczyzn oskarżanych przez polską prokuraturę o szpiegostwo na rzecz Chin minęła, zagraniczna prasa skupiła się na komentowaniu kontekstu tych wydarzeń.

zz huawei2Zatrzymanie Weijinga “Stanisława” W., dyrektora sprzedaży Huawei na Polskę, odbiło się echem po mediach na świecie. Największe tytuły informowały o aferze szpiegowskiej nad Wisłą.

Dla Amerykanów to dowód na to, że atmosfera wokół Huawei się zagęszcza na świecie, a zachodni sojusz gospodarczy skupiony wokół USA się zacieśnia. W takim kontekście całą sprawę opisują Bloomberg i “Wall Street Journal”. Komentarze wiele mówią o postrzeganiu amerykańsko-chińskiej wojny o dominację gospodarczą.

Podobnie widzi sytuację także Australia, należąca do aliansu wywiadowczego Pięciu Oczu i jako jedna z pierwszych zaostrzyła politykę wobec Huawei. Jak pisze dziennik “The Australian”, takiego oskarżenia o szpiegostwo potrzebowały wszystkie państwa Zachodu, żeby uwiarygodnić swoje obawy wobec tej firmy.

Europa  wciąż jednak nie wie, jak podejść do tego problemu. Najciekawiej podsumowuje to pakistański dziennik “The News”, według którego Europa wysyła Stanom “mieszane sygnały”. I to w momencie, gdy większość państw zaczęła już prace nad wdrażaniem sieci 5G. A rozwój tej technologii jest uzależniony od ewentualnych inwestycji chińskich firm.

W unijnych krajach reakcje na ostrzeżenia wobec Huawei są różne. Portugalski operator MEO podczas grudniowej wizyty pierwszego sekretarza Xi Jinpinga podpisał z Huawei umowę, z kolei Norwegia, której infrastruktura w dużej mierze zbudowana jest na urządzeniach od Huawei, zastanawia się nad tym, jak zmniejszyć udział chińskiego giganta na swoim rynku.

USA niewątpliwie naciskają na sojuszników, m.in Niemcy, żeby zaostrzyli swój stosunek wobec Chin, ale na razie tylko Polska i Czechy (gdzie krajowe biuro cybernetyki i bezpieczeństwa informacji zaapelowało o wycofanie sprzętu Huawei z kluczowych systemów telekomunikacyjnych w ciągu 10 lat) zdecydowały się na tak stanowcze gesty.

Więcej - TUTAJ. I TUTAJ.

Z ostatniej chwili:

Chiński sąd w Dalian zamienił dziś karę dla obywatela Kanady, który został uznany za winnego przemytu narkotyków, z 15 lat więzienia na wyrok śmierci.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy sąd uznał, że wydany w listopadzie wyrok na 36-letniego Roberta Lloyda Schellenberga jest zbyt łagodny, gdyż skazany uczestniczył w zorganizowanym międzynarodowym przemycie narkotyków. Skazanie Schellenberga zapewne jeszcze bardziej skomplikuje relacje między Chinami a Kanadą.