Kartony, spinacze i… stare kapelusze

Porady babci Jelonki sty 29, 2019 at 8:02 pm

Pamiętam moją pierwszą lalkę zrobioną z drewnianej kulki do ucierania ciasta w makutrze. Narysowałam na niej kopiowym ołówkiem oczy, nos, usta, włosy i uszy, owinęłam moją koszulką i tuliłam jak największy skarb. Nikt wtedy nawet nie przypuszczał, że nadejdzie epoka zimnych Barbie i innych plastikowych szkarad, a półki sklepowe uginać się będą od zabawek, które w większości mają za zadanie ogłupiać nasze pociechy.

Nie dziwię się dzieciom – one przecież bawią się tym, co im się podsunie pod nos. Dziwi mnie natomiast zachowanie mam, tatusiów, babć, dziadków, cioć i wujków – to oni bowiem zagracają dziecinne pokoje beznadziejnymi zabawkami. Tymczasem, najfajniejsze zabawki znaleźć można nie wychodząc z domu. Macie w domu dużo najwspanialszych i najbardziej rozwijających wyobraźnię zabawek, a czasem nawet wcale o tym nie wiecie! Oto moim zdaniem najfajniejsze i jednocześnie najbardziej pospolite zabawki dla maluchów.

pilotyStare piloty do telewizora i telefony komórkowe

A także klawiatury, myszki i inny niepotrzebny sprzęt. Hm, słówko “stare” jest tutaj właściwie kwestią umowną, ponieważ pociechy często swoje zabawowe zapędy przerzucają również na ten sprzęt, który tak naprawdę mógłby być jeszcze w użytku. Ma przyciski? Wygląda zupełnie jak komórka tatusia? To wspaniale! Dla bezpieczeństwa radzę jednak koniecznie wyjąć baterie.

Koce i poduszki

namiotOczywiście, możesz kupić swojemu dziecku modne tipi do pokoju. Czy to jednak je uszczęśliwi je bardziej, niż wybudowanie fortecy z krzeseł, poduszek i kilku koców? Może taka “baza” będzie gorzej prezentować się na Instagramowych fotkach, ale zapewni więcej frajdy i nie narazi rodziców na koszta ;-)

Stare ubrania

Dawno niemodne kapelusze, dziurawe swetry, kolczyki po prababci… Świetne do zabawy w dom, pałac królewski albo po prostu teatr. No i żaden kowboj nie pogardzi starym kapeluszem, który przyda się przecież na każde rodeo!

mieszkoGarnki i patelnie

Używają ich dorośli, no i… robią hałas! Starszaki z pewnością chętnie zmontują z nich domową perkusję. Niemowlakowi wystarczy łyżka i garnek, a rodzicom… zatyczki do uszu.

Pojemniki po produktach spożywczych

Sama pamiętam, że jako dziecko zawzięcie kolekcjonowałam pojemniki po jogurtach i innych rodzajach nabiału. Myłam je, a potem magazynowałam w szafce. Do czego mi służyły? Trudno powiedzieć, ale gdy tylko jakikolwiek zniknął, dostawałam histerii. Były idealne do przestawiania, ustawiania, budowania wież, zabawy w kuchnię, serwowania obiadów albo wysiewania roślinek.

pudla

 

Kartonowe pudła

Duże pudło to całe godziny dobrej zabawy. Może stać się pałacem, domkiem dla lalek, łódką, fortecą, a nawet samochodem. Czasem nie potrzeba nawet żadnych dodatkowych akcesoriów – najlepszym dodatkiem jest tylko dziecięca wyobraźnia.

klamerkiSpinacze do bielizny

Można z nich tworzyć konstrukcje, a także uczyć się kolorów, poznawać liczby i literki… Albo po prostu układać! Im więcej barw, tym lepiej – klamerki do bielizny to najlepsze puzzle świata!

Parasol

parasolNawet w zimę można w pokoju zaaranżować nadmorską plażę. Oczywiście, bez piasku, ale za to z parasolem chroniącym przed skwarem. Rozłożona parasolka to też świetna zjeżdżalnia dla lalek i pluszaków!

Może dopiszecie coś do tej listy? Czym najchętniej bawią się wasze dzieci?