Apple sądzone za lukę w FaceTime

Nowości Series Top News luty 2, 2019 at 4:00 pm

Screen Shot 2019-02-02 at 10.54.59Na firmę Apple spadły gromy po wykryciu przez użytkowników FaceTime luki umożliwiającej podsłuchiwanie i podglądanie użytkowników jeszcze przed odebraniem przez nich połączenia. 

Z powodu błędu w FaceTime firma została już pozwana przez użytkowników w Kanadzie i USA.

Koncern przeprosił i zapowiedział aktualizację, ale dopiero w przyszłym tygodniu.

Grupowe rozmowy w Group FaceTime okazały się kryć w sobie poważną lukę, która wpływała na prywatność osób biorących udział w konwersacji. Okazuje się, że w określonych scenariuszach można było podejrzeć i podsłuchać osobę, do której dzwonimy i to jeszcze przed zaakceptowaniem przez nią połączenia. Błąd odkryto przypadkiem i niemal natychmiast poinformowano o nim na Twitterze.

Apple na razie wyłączyło na swoich serwerach możliwość prowadzenia grupowych połączeń przez FaceTime.

Montrealska kancelaria prawnicza Lambert Advocat otworzyła pozew zbiorowy dla mieszkańców Kanady po uzyskaniu zezwolenia ze strony sądu. Lambert będzie dochodził odszkodowań dla Kanadyjczyków, którzy korzystali z urządzeń firmy Apple (takich jak iPhone, Apple Watch, iPad, iPod czy Macbook z systemem iOS 12.1 lub nowszym), i którzy używali aplikacji FaceTime.

Mogą dołączać do pozwu poprzez stronę kancelarii – TUTAJ.

W korespondencji do serwisu MacRumors przedstawiciele koncernu przepraszają użytkowników za zaistniałą sytuację, jednocześnie zapowiadając stosowną poprawkę w formie aktualizacji. Na nią będziemy musieli jednak chwilę zaczekać. Wbrew wcześniejszym zapewnieniom ma ona zostać udostępniona dopiero w przyszłym tygodniu.

Przy okazji koncern z Redmond wystosował podziękowania dla rodziny nastolatka, który już na tydzień przed wypłynięciem sprawy w mediach wykrył lukę. W tamtym momencie nikt ze strony Apple nie odpowiedział na zgłoszenie sprawy przez rodziców.