Cukrzyca powstaje w jelitach?

Kanada Top News luty 24, 2019 at 12:41 pm

zz cukrzycaSensacyjne podejrzenia płyną z najnowszych badań w Toronto General Hospital Research Institute: cukrzyca typu 2 może być w rzeczywistości chorobą autoimmunologiczną, której przyczyna leży w jelitach.

Wyniki badań przeprowadzonych przez braci Shawna i Daniela Winerów, pracowników Toronto General Hospital Research Institute (TGHRI) wykazały, że poziom cukru we krwi u myszy spadał wtedy, gdy otrzymywały one lek o nazwie mesalazyna. Mesalazyna znana jest również pod nazwą kwas 5-aminosalicylowy lub 5-ASA. Jest to bardzo zaskakujące odkrycie, gdyż lek ten pomaga w zasadzie przy przewlekłych stanach zapalnych jelit, takich jak choroba Crohna czy wrzodziejące zapalenie jelita grubego.

Naukowcy z Toronto najpierw utuczyli w laboratorium myszy. Gdy stały się grube, zaobserwowano u nich zmiany w najgłębszej warstwie komórek błony śluzowej jelit – blaszki właściwej (Lamina propria). Komórki te mają bezpośredni kontakt z treścią jelitową. Powoduje to osłabienie jelit jako części układu odpornościowego. Dochodzi do ukrytego stanu zapalnego.

Jeśli w jelicie dojdzie do uszkodzenia Lamina propria i pojawi się stan zapalny, nie ma żadnych sygnałów ostrzegawczych. Trawienie wciąż będzie normalnie działało. Nie pojawi się gorączka ani nawet podwyższona temperatura ciała. Nawet badanie krwi nie wykaże żadnych podejrzanych zmian w parametrach. Na tym właśnie polegają ciche stany zapalne – nic o nich nie wiemy. Lekarze mówią wówczas o zapaleniu subklinicznym.

Bracia Winer przeprowadzali badania na myszach. Nie ma więc wciąż pewności, czy wyniki ich badań można przełożyć na ludzi. Jeśli jednak by tak było, naukowcy mogliby opracować nowe leki przeciwcukrzycowe. Mogłyby odgrywać kluczową rolę w profilaktyce tej choroby. W przyszłości mogłoby być więc możliwe, że wszyscy otyli ludzie, którym grożą utajone stany zapalne, mogliby otrzymywać leki w ramach profilaktyki przeciwcukrzycowej.

Obaj naukowcy z Toronto stali się już w przeszłości sławni dzięki ich tezie mówiącej o tym, że zgromadzony wokół brzucha tłuszcz wydziela substancje chemiczne, które powodują przewlekły stan zapalny w organizmie. Zapalenie to osłabia komórki i może prowadzić do insulinooporności. A od tego już tylko krok do cukrzycy.

Tu leży przyczyna, dla której mesalazyna może pomagać przy cukrzycy. Lek ten hamuje przewlekły stan zapalny i zapobiega rozwojowi insulinooporności. To wskazuje pośrednio na fakt, że cukrzyca jest chorobą autoimmunologiczną.