Torontońscy radni uchwalili budżet na 2019 rok

Lokalnie Series Top News marz 8, 2019 at 6:00 am
Tak głosowali radni

Tak głosowali radni

Będzie więcej przestrzeni na rekreację, więcej funduszów dla trudnej młodzieży, więcej funkcjonariuszy policji i więcej usprawnień w komunikacji publicznej.

To są dobre wieści. Wieści złe – to te, na które zwracają uwagę krytycy nowo uchwalonego budżetu – że budżet się nie spina, bo brakuje co najmniej 80 milionów dolarów; że projektodawcy liczą na niepotwierdzone, a więc niepewne wpływy; że nie przeznaczono wystarczających środków na rozwiązanie problemu rozpadających się dróg i mieszkań socjalnych.

Niezależnie od słów krytycznych Rada Miejska zatwierdziła budżet operacyjny w wysokości 13,34 miliarda dolarów i 10-letni plan budżetowy w wysokości 40,67 miliarda dolarów. Burmistrz Toronto John Tory stwierdził, że budżet jest „odpowiedzialny”. Ostatecznie został uchwalony stosunkiem głosów 22:4.

Burmistrz podkreślił, że budżet inwestuje w usługi miejskie, w tym TTC, Toronto Police Service i Toronto Public Library utrzymując wzrost podatku od nieruchomości na poziomie inflacji.

„Ogólnie rzecz biorąc, wzrost podatku budżetowego w 2019 r. wynosi 1,8%, a dla nieruchomości mieszkalnych 3,58%” – czytamy w komunikacie prasowym Rady Miejskiej. Oznacza to, że podatki od przeciętnego domu w Toronto wzrosną o 104 dolary.

John Tory

John Tory

Tory wskazywał na te pozycje w budżecie, które obejmują inwestycje w rozwój komunikacji publicznej i budownictwo mieszkaniowe.

- Jestem dumny, że ten budżet obejmuje fundusze na przyspieszenie prac o co najmniej dwa lata i rozpoczęcie planu Housing Now, w ramach którego powstanie 10000 dodatkowych mieszkań – powiedział burmistrz.

Dziegciu do tej beczki miodu dodali radni, którzy mają obawy, że część pieniędzy wykorzystanych do zrównoważenia budżetu nie jest pewna – wskazują na 79 milionów dolarów w postaci funduszy lub oszczędności, które nie zostały jeszcze potwierdzone, w tym 45 milionów dolarów, które miasto ma nadzieję otrzymać od rządu federalnego dla uchodźców.

Radny Gord Perks zaapelował do swoich kolegów, aby podwyższyć podatek od nieruchomości o dwa procent wskazując, że pozwoliłoby to na realizację działań pomocowych dla mieszkańców o niskich dochodach, a ponadto wzmocniłoby prace nad poprawą miejskiej infrastruktury.

- Jeśli tego nie zrobimy, to liczba dziur w jezdniach wzrośnie, a natężenie ruchu ulicznego nie zmniejszy się – powiedział Perks.

Ostatecznie wniosek radnego Perksa został odrzucony.

Drugą niepewną pozycją w budżecie są dotacje rządu federalnego, który obiecał dodatkowe fundusze w wysokości 114,7 miliona dolarów na pomoc w pokryciu koszów związanych z osobami ubiegającymi się o azyl w Kanadzie, ale nie wiadomo, jaka część tej sumy pieniędzy przypadnie na Toronto i kiedy miasto je dostanie.

Rada zatwierdziła również 10-procentowy wzrost taryfy TTC, wzrost o 2,2 procent opłaty za wywóz śmieci i trzyprocentowy wzrost stawki za wodę.