Ceny paliw wzrosły i nie ma nadziei na ich spadek

Nowości Rynek Series Top News kwie 7, 2019 at 10:00 am

aapaliwa4

Zaskoczeni gwałtownym skokiem cen paliwa na stacjach benzynowych po wprowadzeniu przez Ottawę federalnego podatku od emisji dwutlenku węgla, powinniśmy się przygotować na jeszcze wyższe ceny w nadchodzących miesiącach.

Niektórzy analitycy przewidują, że ceny paliw mogą wzrosnąć o kolejne 10-15 centów za litr tego lata i to nie będzie miało nic wspólnego z wyżej wymienionym podatkiem.

Wyższe ceny są wynikiem połączenia zwyżkujących cen ropy naftowej na światowych giełdach i wzrostu popytu na olej napędowy, a także czynników sezonowych, takich jak przejście z benzyny zimowej na letnią i wyższy popyt na paliwo w miesiącach letnich. Tak więc pewien spadek cen, który nastąpił pod koniec ubiegłego roku najprawdopodobniej jest już kwestią przeszłości.

Dan McTeague, starszy analityk naftowy w GasBuddy, spodziewa się, że cena benzyny wzrośnie o kolejne pięć centów już w przyszłym tygodniu, ponieważ następuje właśnie przejście z benzyny zimowej na letnią w dużej części wschodniej Kanady.

- Ontario, Quebec i Maritimes mogą spodziewać się pięcioprocentowego wzrostu już w poniedziałek – mówi McTeague – Ta federalna opłata za dwutlenek węgla w wysokości 20 dolarów za tonę stosowana w Saskatchewan, Manitobie, Ontario i Nowym Brunszwiku dodała do ceny paliwa około 4,4 centa za litr. W zachodniej Kanadzie podwyżka wprowadzana jest nieco wolniej i tamtejsi kierowcy już zaczęli widzieć wzrost cen o dwa centy.

Susan Bell, analityk ds. ropy w IHS Markit, oczekuje, że ceny benzyny wzrosną o 10 centów do końca lata, gdy nadmiar zapasów benzyny na rynku zacznie się zmniejszać, a ceny ropy naftowej będą jeszcze wyższe częściowo z powodu wzrostu popytu na olej napędowy.

aapaliwa3

Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) wprowadza limit zawartości siarki znany jako norma IMO 2020, która zakłada zmniejszenie ilości siarki w paliwie z 3,5% do 0,5%. Wpłynie to szczególnie na funkcjonowanie dużych statków, które używają paliwa niskiej jakości, „z dna beczki”. Paliwo to w znacznym stopniu zanieczyszcza powietrze. Aby spełnić wymagania ekologiczne, wiele statków będzie musiało przejść na olej napędowy, zwiększając popyt na ciężką ropę naftową, która jest wykorzystywana do produkcji tego paliwa.

- Czynniki międzynarodowe, takie jak globalna zmiana specyfikacji paliw bunkrowych Międzynarodowej Organizacji Morskiej, będą wymagały od rafinerii zwiększenia przerobu ropy naftowej, aby sprostać silnemu zapotrzebowaniu na olej napędowy – mówi Susan Bell – Wyzwania związane z ograniczeniem dostaw ropy naftowej, które wynikają z sankcji USA wobec Iranu i Wenezueli, będą wpływać na wzrost cen ropy naftowej. Ceny benzyny będą reagować w sposób naturalny wraz ze wzrostem cen ropy.

McTeague dodaje, że skok cen oleju napędowego o ponad sześć centów za litr „w znacznym stopniu wpłynie na cenę wszystkich innych produktów naftowych”.

aapaliwa2

Ale cena paliw wpływa także na ceny innych towarów.

- Denerwuję się, kiedy widzę, że ceny żywności i innych towarów gwałtownie wzrosły w porównaniu z rokiem ubiegłym, w dużej mierze napędzane przez cenę paliw – mówi McTeague.

Analityk wskazuje, że wielu ludzie już przesiadło się do mniejszych samochodów, ale wzrost cen paliw będzie wymagał nowych sposobów oszczędzania.

- Większość ludzi przeniosła się do bardziej wydajnych pojazdów, ale czy jest miejsce na większą wydajność? Na pewno – podkreśla

Cena benchmarku amerykańskiej ropy naftowej – West Texas Intermediate (WTI) wzrosła o prawie 47 procent od najniższego poziomu w grudniu, a obecnie wynosi około 62 USD za baryłkę. Tymczasem cena Western Canadian Select (WCS) wzrosła czterokrotnie – skacząc od listopada o ponad 300 procent do około 54 dolarów amerykańskich.

Tymczasem analitycy są podzieleni co do oceny wpływu na nastroje konsumentów będzie miał federalny podatek od emisji dwutlenku węgla.

McTeague uważa, że ci, którzy wzruszają ramionami na ponad pięciocentowy wzrost cen gazu w tym tygodniu, muszą pamiętać, że wzrost o 2,5 centa na litrze w ciągu najbliższych trzech lat spowoduje wzrost cen gazu o co najmniej 12,5 centa.

- Kiedy pojawia się komponent, który podnosi ceny, który jest uznaniowy, taki jak podatek od emisji dwutlenku węgla, który jest decyzją polityczną w przeciwieństwie do czynnika ekonomicznego, oznacza to, że cena pozostaje trwale scementowana i będzie nadal wzrastać przez lata, – mówi McTeague.

aapaliwaBell powiedziała, że choć wyższe ceny przy dystrybutorach paliwa będą miały wpływ na przystępność paliwa, ogólny wpływ podatku od emisji dwutlenku węgla jest stosunkowo niewielki w porównaniu z dzikimi wahaniami na rynku ropy.

Podatek od emisji dwutlenku węgla, który wynosi 4,4 centa na każdym litrze paliwa obciąży kieszeń przeciętnego kierowcy o około 100 dolarów rocznie (przy założeniu średniego rocznego przebiegu 20000 km przy zużyciu paliwa 10 litrów/100 km).

- Przy jednorazowym napełnieniu baku 60 litrami benzyny podatek za dwutlenek węgla wynosi mniej niż 3 dolary. Tak więc ogólny wpływ na kieszeń kierowców jest stosunkowo niewielki – uważa Bell – Natomiast doliczenie 10 centów za litr przy oczekiwanym wzroście cen benzyny, będącym wynikiem zwiększonych kosztów ropy naftowej i marż rafineryjnych, będzie znacznie większym obciążeniem dla konsumentów.

- W skali rocznej kierowcy wydadzą z tego powodu o około 200 dolarów więcej na paliwo – twierdzi Bell.