Za młodzieńczą brawurę zapłacił życiem

Lokalnie Top News maj 11, 2019 at 6:00 am

aamercedes

16-letni kierowca samochodu nie żyje, a dwóch innych nastolatków, którzy byli pasażerami Mercedesa przebywa w stanie ciężkim w szpitalu po tym, jak samochód, którym jechali uderzył w latarnię.

Czterodrzwiowy Mercedes jechał w piątek nad ranem na południe po Brimley Road z dużą prędkością. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i uderzył w słup latarni w pobliżu McNicoll Avenue.

Słup został obalony i złamany siłą zderzenia i przygniótł dach pojazdu, więżąc pasażerów.

aamercedes2

Przybyli na miejsce wypadku strażacy wykorzystali „szczęki życia” aby wydobyć trzy osoby z pojazdu.

Szesnastoletni kierowca samochodu został przewieziony do szpitala i tam jakiś czas później został uznany za zmarłego. Dwóch innych nastolatków zostało również zabranych do szpitala. Jeden z nich, 14-letni chłopiec jest w stanie zagrażającym życiu, podczas gdy drugi, o dwa lata starszy nastolatek, jest w ciężkim stanie, ale jego życiu nie jest zagrożone.

- Wczorajszej nocy jezdnie były mokre i najwyraźniej jedną z przyczyn tragedii była szybkość z jaką poruszał się pojazd po śliskiej nawierzchni. Jeśli spojrzymy na samochód, który uległ wypadkowi to widać z jaką siłą wbił się w latarnię. Trudno ten widok znieść. To straszna tragedia – powiedział sierżant Alex Crews z miejscowej policji – Śledczy będą rozmawiać ze świadkami i apelować do świadków, aby skontaktowali się z policją. Będą również odwiedzać okolicznych mieszkańców z nadzieja, że któryś z nich dysponuje nagraniem samochodu, który uległ wypadkowi z kamery monitoringu. Chcielibyśmy porozmawiać z każdym, kto widział to zdarzenie, tylko po to, aby określić czynniki, które spowodowały tę tragedię.

W ramach dochodzenia policja zabierze pojazd i sprawdzi, czy mogły wystąpić problemy techniczne. Śledczy mają również nadzieję pobrać informacje z samochodowego komputera, które mogłyby rzucić światło „na prędkość, hamowanie i przyspieszanie”.

Durham District School Board zidentyfikował zmarłego nastolatka jako Hanzala Tariqa, ucznia 10 klasy w Anderson CVI w Whitby.

- Durham District School Board składa głębokie kondolencje rodzinie i przyjaciołom Tariqa – powiedział rzecznik szkoły.

Kuzyn zabitego w wypadku nastolatka opisał go jako „nieśmiałego chłopaka”, ale „naprawdę miłą osobę, z którą się dobrze rozmawiało”.

Powiedział, że podejrzewa, iż ​​jego kuzyn zabrał rodzinny samochód bez pozwolenia rodziców.

- Dzieciaki w dzisiejszych czasach chcą się popisać szybką jazdą. On jechał zbyt szybko. To jest naprawdę wielkie nieszczęście. Jego rodzina jest załamana, to dla nich naprawdę bardzo trudne – powiedział Mohammad Muzamil.

Okoliczni mieszkańcy powiedzieli, że odgłos samochodu uderzającego w słup światła obudził ich ze snu.

- To był wielki hałas – mówi jedna kobieta – Mój sąsiad to usłyszał i wyszedł na zewnątrz. Usłyszał wołanie chłopca o pomoc. To było naprawdę wstrząsające.

- Widziałem całą akcję ratunkową z mojego okna – powiedziała inna kobieta – Zajęło to godzinę, ale strażacy pracowali bardzo ciężko… Co mogli zrobić? Robili co mogli. Samochód został całkowicie zmiażdżony.