Raptorsi przeszli dalej po zaskakującej końcówce

Kanada Top News maj 13, 2019 at 12:30 pm
Kawhi Leonard

Kawhi Leonard

Toronto Raptors w niezwykle emocjonujący sposób wygrali siódmy mecz 92:90 i całą serię z Philadelphia 76ers, dzięki niesamowitemu rzutowi Kawhia Leonarda w ostatniej sekundzie. 

Mecz w Toronto przebiegał według klasycznego scenariusza na siódmy mecz. Było wiele walki i niecelnych rzutów, a żaden z zespołów nie potrafił wypracować sobie ponad 10-punktowej przewagi. Końcówka była punkt za punkt. Nadszedł czas liderów, którzy w kolejnych posiadaniach potrafili znaleźć drogę do kosza. Jimmy Butler na kilka sekund przed końcem wyrównał lay upem na 90:90.  Wtedy jednak pojawił się Kawhi Leonard.

Lider Raptors wziął na siebie w tym meczu aż 39 rzutów. Jednak w tym momencie to wszystko jest już bez znaczenia, bo trafił ten najważniejszy. Równo z końcową syreną trafił w biegu rzut z dalekiego półdystansu z prawego skrzydła. Piłka zatańczyła na obręczy i w końcu wpadła. Co za finisz serii!

Leonard skończył mecz z 41 punktami (16/39 z gry) i 8 zbiórkami w 43 minuty. Serge Ibaka dołożył 17.

Screen Shot 2019-05-13 at 10.29.13

Dramaturgia była ogromna, nic dziwnego, że łzy pojawiły się na twarzy Joela Embiida. Center zespołu 76ers może nie rozegrał statystycznie najlepszej serii, jednak w minutach kiedy on był na parkiecie działy się same dobre rzeczy, a zespół był na plusie.

Trener Brett Brown bardzo ograniczył rotację, gracze pierwszopiątkowi grali ponad 40 minut, ale i tak znów ławka pogrążyła 76ers. Embiid zdobył 21 punktów i był w tym meczu +10, ale jego zespół przegrał.

W finale Wschodu Toronto Raptors spotkają się z Milwaukee Bucks. Pierwsze spotkanie w środę wieczorem.

Finalny rzut:

Więcej - TUTAJ.