Demonstracja pod chińskim konsulatem w Toronto

Lokalnie Top News czer 10, 2019 at 6:00 am

aahong4

Grupa mieszkańców Toronto skupionych w organizacji Canada-Hongkong Link zgromadziła w niedzielę tysiące ludzi w proteście przeciwko nowemu prawu, które ma obowiązywać w Chinach, a które może doprowadzić do prześladowania przeciwników politycznych w Hongkongu.

Ustawa o ekstradycji została skrytykowana jako ta, która spowoduje osłabienie niezawisłości sądów w Hongkongu, ułatwiając wysyłanie podejrzanych do Chin kontynentalnych, gdzie znaleźliby się pod presją fałszywych lub niejasnych oskarżeń i poddawani niesprawiedliwym procesom.

- Ta ustawa (o ekstradycji), jeśli zostanie uchwalona, ​​pozwoli Chinom na arbitralne aresztowanie każdego, kto pracuje, podróżuje, mieszka, a nawet przewozi coś przez Hongkong – powiedziała Gloria Fung, prezes Canada-Hongkong Link – Zagrozi to bezpieczeństwu i interesom nie tylko obywateli Hongkongu, ale także obywateli wszystkich krajów. Dotyczy to w szczególności ponad 300 tysięcy Kanadyjczyków, którzy tam żyją i pracują.

Protestujący zebrali się przed Biurem Gospodarczym i Handlowym Hongkongu, skąd pomaszerowali przed Konsulat Chińskiej Republiki Ludowej przy 240 St. George Street.

aahong2

Torontoński marsz zbiegł się z masowym protestem mieszkańców Hongkongu, w którym wzięło udział – według organizatorów – ponad milion osób.

Fung powiedziała, że biorąc pod uwagę ryzyko, jakie stwarza projektowana ustawa dla Kanadyjczyków wymaga zdecydowanej reakcji władz Kanady.

- Nasz kanadyjski rząd jest zobowiązany odmówić uznania tej ekstradycyjnej ustawy – stwierdziła.

Mira Chow była jednym z setek młodych uczestników marszu, którzy wzięli udział w torontońskim proteście. Uważa, że nowe prawo odbierze ludziom wolność słowa, którym cieszą się teraz obywatele Hongkongu.

- Próbujemy temu zapobiec, ponieważ uważamy, że wolność słowa jest ważną wartością w Hongkongu – powiedziała Chow w rozmowie z reporterem CBC Toronto – Jeśli pozbędziemy się autonomii Hongkongu to staniemy się homogeniczni wobec reszty Chin, czemu staramy się zapobiec.

Wendy Wong, profesor na wydziale projektowania Uniwersytetu York, stworzyła plakaty na niedzielny protest mówiąc, że przedstawiają to, co chce zobaczyć w Chinach, „jak wolność od strachu”.

Wendy Wong

Wendy Wong

- Ludzie ze wszystkich środowisk w Hongkongu, naprawdę się boją, ponieważ w zasadzie nie ma tam rządów prawa – powiedziała Wong – Można być oskarżonym o cokolwiek. Władze Chin poprosiły ludzi z Hongkongu, by im zaufali, ale wszyscy wiemy, że to brzmi jak żart.

Tymczasem prezydent Canada-Hongkong Link powiedziała, że w ostatnich latach była świadkiem bardzo szybkiego pogorszenia wolności słowa, praworządności, a także demokracji i praw człowieka w Hongkongu.

- Jeśli ta ustawa zostanie uchwalona, ​​zsynchronizuje ona prawa w Hongkongu z przepisami obowiązującymi w Chinach. Oznacza to, że w Hongkongu nastąpi regresja rządów prawa. To zrujnuje międzynarodową reputację Hongkongu jako centrum finansowego na Dalekim Wschodzie – powiedziała Fung.

Przedstawiciele Hongkongu twierdzą, że tamtejsze sądy będą miały ostateczny głos w kwestii udzielenia wniosków o ekstradycję z Chin, a oskarżeni o zbrodnie polityczne i religijne nie zostaną poddani ekstradycji.

Hongkong

Hongkong

Dla przypomnienia – W 1842 podpisano w Nankinie traktat kończący pierwszą wojnę opiumową. Jednym z jego postanowień było przejęcie przez Wielką Brytanię Hongkongu, znajdującego się dotąd w rękach chińskich. W 1898 podpisano umowę 99-letniej „dzierżawy” tych terytoriów przez Wielką Brytanię. Hongkong rozwinął się znacznie w XX wieku, stając się swoistym pomostem gospodarczym i kulturalnym między światem zachodnim a komunistycznymi Chinami. Na mocy umowy chińsko-brytyjskiej, zawartej w 1984, ustalono warunki, na których Hongkong powrócił do Chin po upływie okresu dzierżawy w 1997. Chiny zobowiązały się pozostawić władzom Hongkongu do 2047 roku dużą autonomię we wszystkich sprawach, z wyjątkiem polityki zagranicznej i sił zbrojnych. 1 lipca 1997 komunistyczna dyktatura ChRL objęła w posiadanie kapitalistyczny i demokratyczny Hongkong głosząc hasło „jedno państwo, dwa systemy”. Mimo to chińskie władze usiłują ograniczyć prawa demokratyczne mieszkańców dawnej brytyjskiej kolonii. Doprowadziło to do licznych napięć i protestów. Zmiana polityki chińskiej spowodowała narastanie nastrojów secesjonistycznych i antychińskich oraz w reakcji na nie mobilizacje grup o nastawieniu prochińskim.