Prezydent USA Barack Obama potępił „skandaliczne ataki” w Kanadzie, już drugi raz w przeciągu zaledwie trzech dni. „Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci” – powiedział Obama. Powiedział dziennikarzom, że nie znane są jeszcze motywy strzelaniny, ale zastrzegł, że władze USA „pozostają czujne”.

Siły powietrzne Kanady i Stanów Zjednoczonych zostały postawione w stan podwyższonej gotowości. Rzecznik Dowództwa Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej kapitan Jeff Davis odmówił ujawnienia szczegółów. Jednocześnie, w związku z obawami, że napastnicy z Ottawy mogą być powiązani z ekstremistami, rzecznik zapewnił, iż nie ma sygnałów dotyczących ewentualnego zagrożenia porwaniami samolotów.