Ruszyła sprawa policjantki o naruszenie zaufania, niesubordynację i niegodne zachowanie
Ruszyła sprawa policjantki o naruszenie zaufania, niesubordynację i niegodne zachowanie
Wysoka rangą funkcjonariuszka policji z Toronto, oskarżona o ingerowanie w proces awansów poprzez dostarczanie „poufnych” informacji garstce funkcjonariuszy przed ich przesłuchaniem, pojawiła się dziś przed trybunałem dyscyplinarnym.
Supp. Stacy Clarke — oskarżona o siedem wykroczeń zawodowych — po raz pierwszy pojawiła się przed sądem dyscyplinarnym policji w Toronto podczas przesłuchania online w poniedziałek rano. Zgodnie z ustawą o służbach policyjnych została oskarżona o trzy zarzuty naruszenia poufności, trzy zarzuty niegodnego zachowania i jeden zarzut niesubordynacji.
Dokumenty trybunału z rozprawy twierdzą, że Clarke była mentorem wielu konstabli starających się o awans do stopnia sierżanta zeszłej jesieni, będąc jednocześnie częścią panelu przeprowadzającego wywiady.
Clarke otrzymała wiadomość e-mail około 10 listopada instruującą ją, aby odciąć kontakt z oficerami, którym mentorowała do 25 listopada.
Zawiadomienie twierdzi, że pod koniec listopada Clarke wysłała zdjęcia pytań z rozmowy kwalifikacyjnej do sześciu kandydatów, którym mentorowała. Ponadto twierdzi się, że zapewniała osobiste doradztwo jednemu z kandydatów w jej domu przez trzy kolejne dni na początku grudnia, a jednego z tych dni przeprowadziła próbną rozmowę kwalifikacyjną z wykorzystaniem pytań z paneli, w których siedziała kilka dni wcześniej.
„Przeprowadziłaś próbny wywiad z H.H., używając prawdziwych pytań do wywiadu, o których wiedziałaś, że są częścią pakietu promocyjnego wywiadu” – czytamy w dokumencie.
W zawiadomieniu twierdzi się, że Clarke również później uczestniczyła w przesłuchaniu funkcjonariusza bez ujawnienia zaistniałego konfliktu interesów.
„Nie ujawniłaś charakteru swojego związku z nim i konfliktu interesów związanego z udziałem w jego rozmowie kwalifikacyjnej” – czytamy w dokumencie. „Postępując w ten sposób, popełniłaś wykroczenie, ponieważ działałaś w sposób nieuporządkowany lub naruszający dyscyplinę lub mogący zdyskredytować reputację Toronto Police Service”.
Prawnik Clarke’a, Joseph Markson, odmówił komentarza, podczas gdy sprawa jest rozpatrywana przez trybunał.
Według Meaghan Gray, rzecznika policji w Toronto, Clarke jest obecnie zawieszona w obowiązkach służbowych z zachowaniem wynagrodzenia. Zgodnie z prawem prowincyjnym, zawieszeni policjanci muszą pozostać na liście płac, chyba że zostaną skazani na karę więzienia.
W poniedziałek prokuratura poprosiła o dodatkowy czas na znalezienie dla tej sprawy prokuratora zewnętrznego. Na kolejne przesłuchanie funkcjonariuszka ma się stawić przed trybunałem dyscyplinarnym 23 lutego.
Rozprawa odbywa się po tym, jak inny wysoki rangą funkcjonariusz policji w Toronto został oskarżony o jazdę “pod wpływem” po spowodowaniu wypadku w Pickering na początku tego miesiąca.
Według policji w Toronto, Supp. Riyaz Hussein, który kieruje biurem przesłuchań dyscyplinarnych policji, jest oskarżony o upośledzoną jazdę, nieostrożną jazdę i posiadanie otwartego pojemnika z alkoholem w pojeździe.