Gwałt na 22-letniej policjantce. Kolejne informacje po skandalu w Piasecznie
Gwałt na 22-letniej policjantce. Kolejne informacje po skandalu w Piasecznie

Trwa śledztwo w sprawie gwałtu na 22-letniej policjantce, do którego miało dojść 3 stycznia na terenie oddziału prewencji Komendy Stołecznej Policji w podwarszawskim Piasecznie. Podejrzanym w sprawie jest Marcin J., dowódca 9. kompanii.
Jak ustalił nieoficjalnie portal Onet, do zdarzenia miało dojść podczas zakrapianej alkoholem imprezy, która odbywała się w gabinecie dowódcy kompanii. Według tych ustaleń w spotkaniu uczestniczyli m.in. dowódca kompanii oraz dowódca jednego z plutonów. W pewnym momencie Marcin J. miał wezwać do siebie 22-letnią stażystkę i zamknąć się z nią w jednym z pomieszczeń. To wówczas miało dojść do gwałtu.
Wcześniej Telewizja Republika informowała, że kobieta miała wołać o pomoc, a inni funkcjonariusze mieli dobijać się do drzwi gabinetu. Według relacji stacji dowódca ostatecznie otworzył drzwi, a 22-latka z widocznymi otarciami zgłosiła sprawę dyżurnemu.
Inną wersję zdarzeń przedstawia Onet, powołując się na swoich informatorów ze służb. Według nich nie było krzyków ani prób wyważania drzwi. Kobieta miała w pewnym momencie wybiec z gabinetu dowódcy, nie informując nikogo o tym, co się stało. Z tego powodu nikt nie zatrzymał Marcina J., który niedługo później opuścił jednostkę.
– W tym momencie nikt jeszcze, oprócz sprawcy i pokrzywdzonej, nie wiedział, co właściwie zaszło – poinformowała Katarzyna Nowak, rzeczniczka Komendy Głównej Policji. Jak dodała, dyżurny oddziału prewencji otrzymał zgłoszenie o godz. 5.30, około dwóch godzin po zdarzeniu. Przed tym momentem przełożeni nie mieli informacji ani o popełnieniu przestępstwa, ani o spożywaniu alkoholu na terenie jednostki, co jest niezgodne z przepisami wewnętrznymi.
Do zdarzenia miało dojść około godz. 3.30 nad ranem. Według ustaleń Onetu, 22-latka w tym czasie rozmawiała ze swoimi kolegami – innymi funkcjonariuszami. Widząc jej roztrzęsienie, próbowali dowiedzieć się, co się stało. Kobieta miała wcześniej wysłać do jednej z osób niepokojącą wiadomość SMS. Początkowo nie chciała mówić o zdarzeniu, jednak gdy koledzy dowiedzieli się, że doszło do gwałtu, sami powiadomili dyżurnego.
Po zgłoszeniu uruchomiono procedury. Jak przekazała policja, niezwłocznie poinformowani zostali m.in. zastępca dowódcy oddziału prewencji w Warszawie, naczelnik wydziału psychologów KSP, dyżurny KSP, wydział kontroli, Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.
Śledztwo w sprawie trwa.




Komentarze (8)
Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.