François Legault ogłasza odejście. Quebec przed zmianą przywództwa
François Legault ogłasza odejście. Quebec przed zmianą przywództwa

Premier Quebecu Francois Legault, w towarzystwie szefa sztabu Martina Koskinena (po lewej) i żony Isabelle Brais (po prawej) ogłasza swoją rezygnację.
Premier Quebecu François Legault ogłosił w środę, że ustępuje ze stanowiska premiera prowincji. To pierwsza tak poważna zmiana w kierownictwie Quebecu od czasu, gdy założył Coalition Avenir Québec (CAQ) w 2011 roku. Legault pozostanie premierem oraz liderem CAQ do momentu wyboru nowego szefa partii. Do wyborów powszechnych pozostało dziewięć miesięcy.
W emocjonalnym wystąpieniu Legault przyznał, że mieszkańcy Quebecu „pragną zmian”, a jego rezygnacja ma – jak podkreślił – służyć „dobru partii i prowincji”. Najnowsze sondaże potwierdzały te odczucia: niemal trzy czwarte badanych uważało, że Legault powinien ustąpić przed końcem kadencji.
Nowy lider CAQ, który zostanie wybrany w pierwszych w historii partii wyborach przywódczych, automatycznie obejmie urząd premiera. Partia zajmuje obecnie trzecie miejsce w sondażach, za Parti Québécois oraz osłabioną skandalami Parti Libérale du Québec.
Kryzys po latach dominacji politycznej
Legault kończy swoją kadencję po trudnym roku, w którym CAQ musiało zmierzyć się z deficytem budżetowym, wewnętrznymi buntami, kontrowersjami wokół projektów infrastrukturalnych oraz serią porażek w wyborach uzupełniających. Odejścia kluczowych ministrów — Christiana Dubé i Lionela Carmanta — osłabiły rząd, podobnie jak konflikty z lekarzami i problemy finansowe SAAQ, ujawnione przez audytor prowincji.
W marcu CAQ ogłosiło rekordowy deficyt w wysokości 13,6 mld dolarów, co doprowadziło do obniżenia ratingu kredytowego Quebecu po raz pierwszy od trzech dekad. Krytykę wywołał także projekt trzeciego mostu nad rzeką Świętego Wawrzyńca oraz niepowodzenie inwestycji Northvolt.
Platforma SAAQclic okazała się kolejnym ciosem — źle wdrożona cyfrowa reforma doprowadziła do wielogodzinnych kolejek, opóźnień i półmiliardowego przekroczenia kosztów. Legault, przesłuchiwany publicznie, utrzymywał, że został wprowadzony w błąd przez zarząd korporacji.
Bunt lekarzy i fala odejść z partii
Przyjęta jesienią kontrowersyjna ustawa dotycząca wynagrodzeń lekarzy wywołała gwałtowne protesty środowiska medycznego. W partii również pojawił się sprzeciw — z CAQ odeszli m.in. Carmant, Isabelle Poulet oraz sam Dubé, który zrezygnował ze stanowiska ministra zdrowia po osłabieniu projektu ustawy. Łącznie od wyborów w 2022 roku CAQ straciła aż 10 parlamentarzystów.
Dziedzictwo: język francuski, świeckość, pandemia
Legault pozostawi po sobie głęboki wpływ na system językowy Quebecu. Rząd CAQ zaostrzył przepisy dotyczące ochrony francuskości, w tym słynną ustawę 96, wykorzystując klauzulę „mimo wszystko”. Jego gabinet przyjął także ustawę o świeckości państwa, zakazującą wielu urzędnikom noszenia symboli religijnych.
W pamięci wyborców pozostała również pandemia COVID-19. Quebec, pod rządami Legaulta, notował najwyższą liczbę zgonów w Kanadzie, ale jednocześnie premier zyskał popularność za emocjonalne wystąpienia i szybkie decyzje.
Kto przejmie stery?
Wewnętrzne spekulacje wskazują na kilka nazwisk: Geneviève Guilbault, Simona Jolina-Barrette’a, a także — choć jego start jest mało prawdopodobny — popularnego komentatora politycznego i byłego lidera ADQ, Mario Dumonta. Zarząd partii rozpoczął formalny proces wyborczy już w środę wieczorem.
Reakcje mieszkańców i klasy politycznej
W centrum Montrealu mieszkańcy mówili o „naturalnym końcu epoki”, „czasie na zmiany” i „trudnym mandacie”, a niektórzy uważają, że rezygnacja poprawi sytuację anglojęzycznych uniwersytetów.
Liderzy polityczni różnych ugrupowań w większości podziękowali Legaultowi za lata służby, choć nie szczędzili ocen jego rządów:
– Marc Tanguay podkreślił „ogromną odpowiedzialność” sprawowania funkcji premiera.
– Paul St‑Pierre Plamondon docenił „szczerą chęć poprawy losu Quebecu”.
– Ruba Ghazal pochwaliła jego „wieloletnią pracę mimo różnic politycznych”.
– Éric Duhaime zauważył, że Legault „nie spełnił wielu kluczowych obietnic”, ale życzył mu dobrej emerytury.
– Burmistrz Montrealu Soraya Martinez Ferrada podkreśliła jego rolę w „kluczowych momentach prowincji”.
– Premier Ontario Doug Ford i premier Alberty Danielle Smith podziękowali za „współpracę i przywództwo”.




Komentarze (1)