Domy w których kilkupiętrowe bejsmenty są większe niż reszta domu na celowniku rady miasta Toronto
Domy w których kilkupiętrowe bejsmenty są większe niż reszta domu na celowniku rady miasta Toronto
Toronto jest coraz bliżej wprowadzenia restrykcji dotyczących tzw. „domów-gór lodowych” (Iceberg House) – kontrowersyjnego typu luksusowej zabudowy z ogromnymi, często kilkupoziomowymi piwnicami, który budzi niepokój ze względu na możliwe skutki środowiskowe, w tym zagrożenie powodziami oraz wpływ na miejskie korony drzew.
Domy określane mianem Iceberg House to budynki, w których powierzchnia zabudowy pod ziemią przewyższa tę znajdującą się nad poziomem gruntu. Taki zabieg pozwala zwiększyć metraż użytkowy w sytuacji, gdy lokalne przepisy planistyczne ograniczają wysokość budynków lub intensywność zabudowy.
Miejska komisja ds. mieszkalnictwa i planowania zagłosowała w czwartek za przyjęciem wniosku przewidującego wprowadzenie minimalnych odległości podziemnych części budynków mieszkalnych od granic działek, co ma ograniczyć skalę ich rozbudowy.
Obecnie w Toronto nie obowiązują przepisy regulujące odsunięcie zabudowy podziemnej od granicy parceli, jednak miasto od kilku lat analizuje potrzebę zmiany tych zasad. W raporcie przygotowanym dla komisji wskazano, że piwnice typu „góra lodowa” pogarszają jakość gleby, utrudniają rozwój systemów korzeniowych drzew oraz zmniejszają zdolność gruntu do wchłaniania wód opadowych, co zwiększa ryzyko lokalnych podtopień.
W ostatnich latach kwestie odprowadzania wód deszczowych oraz ochrona koron drzew stały się jednymi z poważniejszych wyzwań dla miasta.
W raporcie pracowników miasta zwrócono uwagę na inne problemy związane z domami w kształcie góry lodowej, takie jak wpływ głębokich wykopów na sąsiednie posesje, ograniczona przestrzeń do sadzenia nowych drzew oraz wysoki ślad węglowy wynikający z dużej ilości betonu wykorzystywanego przy budowie.
Idea takich domów narodziła się w Wielkiej Brytanii, głównie w zamożnych rejonach Londynu, gdzie bogaci właściciele nieruchomości rozbudowywali swoje domy w dół, by ominąć ograniczenia wynikające z ochrony zabytków i limitów wysokości zabudowy.
W niektórych realizacjach wielopoziomowe piwnice kryją luksusowe udogodnienia, m.in. prywatne kina, pokoje rekreacyjne, baseny czy podziemne garaże.
W Londynie ostatecznie wprowadzono restrykcje dotyczące tego typu inwestycji po licznych skargach mieszkańców.
W Toronto boom na podobne projekty pojawił się w czasie pandemii COVID-19, gdy ludzie spędzali więcej czasu w domach. Inwestycje zaczęły powstawać w bogatych dzielnicach, takich jak Hoggs Hollow, Forest Hill czy Bridle Path. Choć nie są one masowe, nadal się zdarzają – według danych miasta od 2024 roku złożono 12 wniosków o pozwolenie na budowę bardzo dużych bejsmentów.
Kontrowersje związane z oddziaływaniem na środowisko narastały od lat. W 2021 roku podczas budowy jednego z takich domów w Hoggs Hollow wycięto 250-letni klon cukrowy. Sąsiedzi alarmowali wówczas o utracie koron drzew oraz możliwej destabilizacji gruntu.
Podczas czwartkowego posiedzenia kilku mieszkańców podnosiło kwestie ochrony drzew w swoich okolicach. Z kolei torontoński architekt Noam Hazan powiedział w rozmowie, że właściciele domów powinni mieć swobodę decydowania o zagospodarowaniu przestrzeni podziemnej, o ile inwestycje nie wpływają na komfort sąsiadów. Jego zdaniem istnieją już wystarczające mechanizmy chroniące drzewa.
„Tworzenie nowych regulacji dla zjawiska, które – moim zdaniem – nie jest aż tak powszechne, wydaje się nieco przesadne” – ocenił Hazan.
Innego zdania jest Tim Gray z organizacji Environmental Defence, który podkreśla, że proponowane ograniczenia są istotne dla zdrowia mieszkańców miasta.
„Gdy uniemożliwia się wsiąkanie wody deszczowej, zalewając całą działkę betonem, znacznie więcej deszczu trafia do systemu i powoduje gwałtowne podtopienia” – powiedział. „A jednocześnie woda nie dociera do gleby tam, gdzie jest potrzebna roślinom”.
Część zwolenników rozwoju budownictwa mieszkaniowego sprzeciwia się ograniczeniom dotyczącym dużych bejsmentów. Damien Moule z organizacji More Neighbours Toronto zaznaczył, że jego grupa domaga się wyjątków dla budynków wielorodzinnych.
„Jeśli w multipleksie potrzebna jest piwnica na wspólną pralnię czy parking rowerowy i musi ona wyjść nieco poza granicę, nie sądzę, by komukolwiek to szkodziło” – stwierdził.
„Wolałbym, aby budowa multipleksów była jak najprostsza, bo miasto po prostu potrzebuje większej liczby mieszkań”.
Nowe przepisy nie miałyby zastosowania do dużych budynków mieszkalnych, natomiast objęłyby domy jednorodzinne, bliźniaki, szeregowce oraz multipleksy. Rada miasta ma jeszcze w tym roku zająć się dalszą debatą nad tym wnioskiem.




Komentarze (6)
Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.