Kanada popiera atak USA. Eksperci ostrzegają przed odwetem Iranu
Kanada popiera atak USA. Eksperci ostrzegają przed odwetem Iranu

Premier Mark Carney przemawia na Forum Wzrostu i Inwestycji Kanada-Indie w Mumbaju w Indiach, w sobotę 28 lutego 2026 roku.
Poparcie Kanady dla amerykańsko-izraelskich ataków na Iran może wiązać się z realnym ryzykiem dla bezpieczeństwa kraju – ostrzegają eksperci. W ich ocenie reżim w Teheranie może szukać odwetu wobec państw, które uzna za wrogie, także poprzez cyberataki i działania wymierzone w diasporę.
Premier Mark Carney oświadczył, że rząd wspiera sobotnią operację militarną USA, której celem jest powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni jądrowej i „zapobieżenie dalszemu zagrażaniu międzynarodowemu pokojowi”. Jednocześnie wykluczył udział kanadyjskich sił zbrojnych w działaniach bojowych.
Kilka godzin później irańskie media potwierdziły śmierć ajatollaha Ali Chamenei, co dodatkowo podniosło napięcie.
Ryzyko odwetu
Thomas Juneau z Uniwersytetu w Ottawie zwraca uwagę na dotychczasowy schemat tzw. transnarodowych represji – działań wymierzonych w irańsko-kanadyjskich dysydentów i obrońców praw człowieka. W jego ocenie reżim, znajdując się w egzystencjalnym kryzysie, może „nie mieć nic do stracenia”.
Sajjan Gohel z Fundacji Azji i Pacyfiku ostrzega, że Teheran mógłby wykorzystać powiązania z grupami przestępczymi do zastraszania diaspory, a nawet prób zabójstw. Iran ma doświadczenie w operacjach poza swoimi granicami – od cyberataków na infrastrukturę w USA po domniemane spiski przeciw politykom Zachodu.
W 2024 r. Izba Gmin potępiła rzekomy irański plan zabójstwa byłego ministra sprawiedliwości Irwina Cotlera. W przeszłości irańscy hakerzy atakowali amerykańskie instytucje finansowe i obiekty infrastrukturalne.
Polityczne ryzyko dla Ottawy
Stephanie Carvin z Uniwersytetu Carleton uważa, że stanowisko Carneya jest wyraźniejsze, niż można było się spodziewać. Jej zdaniem popieranie operacji o „niepewnych celach i konsekwencjach” niesie polityczne ryzyko – szczególnie w kontekście trwających negocjacji handlowych z USA.
Również Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres ostrzegł, że zarówno użycie siły, jak i odwet Iranu podważają międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo. Prezydent Francji Emmanuel Macron nazwał sytuację „niebezpieczną” i grożącą poważnymi konsekwencjami.
Czy zmiana reżimu jest realna?
Eksperci podkreślają, że obalenie reżimu wyłącznie za pomocą ataków powietrznych byłoby niezwykle trudne. Maral Karimi z Toronto Metropolitan University wskazuje, że bez zaangażowania sił lądowych – którego USA nie planują – scenariusz zmiany władzy pozostaje niepewny.
Z kolei Kaveh Shahrooz z Instytutu Macdonalda-Lauriera uważa, że w chaosie może pojawić się szansa dla Irańczyków na odzyskanie wpływu na własny los. Jednak historia interwencji w Afganistanie czy Iraku pokazuje, że zmiana reżimu rzadko przebiega zgodnie z planem.
Konsekwencje globalne
Konflikt już wpływa na gospodarkę. Według doniesień żegluga przez Cieśninę Ormuz – szlak odpowiadający za około jedną piątą światowych dostaw ropy – została czasowo wstrzymana. To grozi wzrostem cen energii i zakłóceniami handlu.
Kluczowe pytanie brzmi dziś: jak długo potrwa eskalacja i czy konflikt rozszerzy się poza Iran? Dla Kanady oznacza to konieczność balansowania między solidarnością z sojusznikiem a minimalizowaniem ryzyka odwetu.




Komentarze (0)