Rząd Forda ogranicza rolę rad szkolnych
Rząd Forda ogranicza rolę rad szkolnych

Minister edukacji Paul Calandra odpowiada na pytania reporterów w Queens Park
Federacja Nauczycieli Szkół Podstawowych w Ontario (ETFO) ostro skrytykowała projekt ustawy rządu Douga Forda, określając go jako „cofnięcie lokalnej demokracji” w systemie edukacji.
Chodzi o ustawę „Putting Student Achievement First Act” (2026), która zakłada znaczące ograniczenie roli członków rad szkolnych oraz wzmocnienie uprawnień dyrektorów generalnych (CEO). Nowe przepisy przewidują, że to właśnie oni będą odpowiadać za finanse, budżety i decyzje kadrowe.
Projekt zakłada również redukcję liczby członków rad szkolnych oraz ograniczenie ich wynagrodzeń do maksymalnie 10 tys. dolarów rocznie. W przypadku Toronto District School Board liczba powierników ma zostać zmniejszona z 22 do 12.
ETFO podkreśla, że proponowane zmiany osłabiają reprezentację lokalnych społeczności i odbierają powiernikom realny wpływ na funkcjonowanie szkół. Związek krytykuje także pomysł centralizacji negocjacji pracowniczych oraz obowiązkowego stosowania zatwierdzonych przez ministerstwo materiałów dydaktycznych.
Przeciwko projektowi wystąpiły również NDP i Partia Zielonych Ontario, które uznały go za próbę koncentracji władzy w rękach rządu prowincji.
Minister edukacji Paul Calandra broni reformy, argumentując, że ma ona ograniczyć „czynniki rozpraszające” i skupić działania rad szkolnych na reprezentowaniu interesów rodziców. Nie wykluczył przy tym dalszego ograniczania ich kompetencji w przyszłości.




Komentarze (1)