Rząd Ontario kupił używany prywatny samolot za 28,9 miliona dolarów, z którego ma korzystać premier Doug Ford
Rząd Ontario kupił używany prywatny samolot za 28,9 miliona dolarów, z którego ma korzystać premier Doug Ford
Władze prowincji tłumaczą, że dzięki temu samolotowi podróże będą łatwiejsze, bezpieczniejsze i bardziej elastyczne. Z kolei politycy opozycji krytykują ten zakup i nazywają maszynę „samolotem za publiczne pieniądze”.
Podkreślono, że premier często musi podróżować po Ontario, które jest bardzo duże – ma powierzchnię dwa razy większą niż Teksas. Dodatkowo bierze udział w spotkaniach na terenie całej Kanady oraz w wizytach w Stanach Zjednoczonych, m.in. w związku z działaniami przeciwko cłom wprowadzonym przez Donalda Trumpa.
Rząd podkreśla, że kupiony samolot to Bombardier Challenger 650 z 2016 roku, wyprodukowany w Kanadzie. Ma on zapewnić większy komfort, bezpieczeństwo i prywatność podczas podróży. Według źródeł rządowych maszyna powinna być gotowa do użytku pod koniec lipca.
Opozycja ostro skrytykowała tę decyzję. Liderka NDP Marit Stiles napisała w mediach społecznościowych, że Ford powinien latać zwykłymi liniami, tak jak inni ludzie. Jej zdaniem wydawanie prawie 30 milionów dolarów na luksusowy samolot jest nie do przyjęcia, szczególnie gdy mieszkańcy Ontario zmagają się z wysokimi kosztami życia, takimi jak czynsz czy jedzenie.
Podobnie wypowiedział się tymczasowy lider liberałów John Fraser. Stwierdził, że wielu ludzi nie stać nawet na podstawowe wydatki, jak paliwo czy zakupy spożywcze, a premier decyduje się na drogi prywatny odrzutowiec. Uznał to za oderwane od rzeczywistości i brak wrażliwości na problemy mieszkańców.
Przypomniano też, że w 2019 roku Ford mówił, iż woli podróżować samochodem po prowincji niż wydawać pieniądze podatników na loty.
Krytykę wyraziły również organizacje społeczne. Kanadyjska Federacja Podatników zaapelowała, aby rząd zrezygnował z tego zakupu, zwracając uwagę na rosnące zadłużenie Ontario. W tegorocznym budżecie same koszty obsługi długu wynoszą aż 17,2 miliarda dolarów – więcej niż wydatki na szkolnictwo wyższe.
Według przedstawiciela federacji, wielu premierów w Kanadzie korzysta z regularnych lotów, natomiast Ford woli podróżować prywatnym samolotem za pieniądze podatników. Podkreślono też, że zwykli ludzie muszą oszczędzać i radzić sobie z rosnącymi kosztami życia.
Rząd zapewnia jednak, że samolot nie będzie używany do celów prywatnych.
Pojawiły się także pytania o możliwy związek zakupu z planami dotyczącymi lotniska Billy Bishop w Toronto. Grupa NoJetsTO, sprzeciwiająca się rozbudowie lotniska, uważa, że to nie przypadek, że rząd chce umożliwić tam lądowanie większych samolotów właśnie teraz.
Jej przedstawiciele twierdzą, że przez lata temat lotniska nie był poruszany, a teraz nagle stał się ważny. Ich zdaniem może to mieć związek z nowym samolotem premiera.
Marit Stiles również zasugerowała, że decyzje rządu mogą być powiązane i że nie chodzi tylko o rozwój infrastruktury, ale także o wygodę podróżowania dla premiera.
Producent samolotu, firma Bombardier, podaje, że model Challenger 650 oferuje bardzo przestronną kabinę i wysoki standard wyposażenia.
Biuro premiera zaznaczyło natomiast, że cena zakupu w Ontario jest niższa niż w innych przypadkach – np. Quebec zapłacił 107 milionów dolarów za trzy podobne samoloty, a rząd federalny wydał 753 miliony dolarów na sześć nowych maszyn.




Komentarze (2)
Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.