USA wstrzymały wysłanie brygady pancernej do Polski
USA wstrzymały wysłanie brygady pancernej do Polski

Generał LaNeve mówi w Kongresie USA o decyzji w sprawie anulowania wysłania sił do Polski.
Dowódca amerykańskich wojsk lądowych Christopher LaNeve przyznał podczas wystąpienia w Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, że decyzja o wstrzymaniu wysłania brygady pancernej do Polski mogła zostać podjęta bez poinformowania polskich władz.
Generał tłumaczył, że amerykańskie dowództwo otrzymało instrukcję redukcji sił i uznało, iż anulowanie przerzutu brygadowej grupy bojowej do Polski będzie „najbardziej sensowną opcją”. Jak podkreślił, decyzję konsultowano z dowódcą sił USA w Europie, generałem Alexusem Grynkewichem.
Sprawa wywołała ostrą reakcję części amerykańskich kongresmenów. Demokrata Joe Courtney ocenił, że wycofywanie wojsk wysyła zły sygnał zarówno przeciwnikom USA, jak i sojusznikom. Przypomniał, że Polska przeznacza niemal 5 proc. PKB na obronność.
Równie krytyczni byli republikanie Mike Rogers, Austin Scott oraz demokrata Adam Smith. Zarzucali Pentagonowi brak konsultacji z Kongresem i chaotyczny sposób podjęcia decyzji.
Republikański kongresmen Don Bacon ujawnił, że polscy przedstawiciele kontaktowali się z nim dzień wcześniej i byli zaskoczeni decyzją Waszyngtonu.
– Nie wiedzieli, dlaczego brygada została wstrzymana i czy chodzi o decyzję czasową czy stałą – mówił polityk.
Do sprawy odniósł się również premier Donald Tusk. Zapewnił, że otrzymał informacje, iż zmiany mają charakter logistyczny i nie wpłyną na zdolności odstraszania NATO w regionie. Podkreślił także, że Polska pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej lojalnych sojuszników Stanów Zjednoczonych.




Komentarze (1)