Śmierć w izbie przyjęć szpitala w Albercie. Pacjent czekał na pomoc w poczekalni
Śmierć w izbie przyjęć szpitala w Albercie. Pacjent czekał na pomoc w poczekalni

Pieszy na ścieżce prowadzącej do izby przyjęć szpitala Royal Alexandra w Edmonton.
Alberta Medical Association poinformowało o śmierci pacjenta, który miał oczekiwać na pomoc medyczną w szpitalu w Alberta. Sprawę bada obecnie Alberta Health Services.
Prezes AMA, dr Brian Wirzba, przekazał, że mężczyzna trafił 8 maja do szpitala Royal Alexandra Hospital w Edmonton i zmarł kilka godzin później.
Jak wyjaśnił, pacjent otrzymał wstępną pomoc, jednak z powodu braku wolnych miejsc na oddziale ratunkowym pozostawiono go w poczekalni.
– To kolejne tragiczne wydarzenie. Takie sytuacje są ogromnym obciążeniem także dla personelu medycznego – powiedział Wirzba.
Alberta Health Services potwierdziło wszczęcie dochodzenia, ale odmówiło ujawnienia szczegółów ze względu na ochronę prywatności pacjenta. Agencja zapowiedziała przeprowadzenie pełnego przeglądu jakości opieki.
To kolejny podobny przypadek w Albercie w ostatnich miesiącach. Pod koniec ubiegłego roku 44-letni Prashant Sreekumar zmarł po niemal ośmiu godzinach oczekiwania w szpitalu Grey Nuns Community Hospital.
Na początku roku dr Paul Parks z AMA alarmował w liście do władz prowincji o sześciu zgonach w szpitalach Alberty w ciągu zaledwie dwóch tygodni stycznia. Wskazywał również na około 30 przypadków, które mogły zakończyć się śmiercią pacjentów.
Lekarze twierdzą, że główną przyczyną problemu jest przepełnienie oddziałów ratunkowych. Władze Alberty zapowiedziały już wdrożenie programu, w ramach którego dodatkowi lekarze mają pomagać przy wstępnej selekcji pacjentów. Program nadal jednak nie został uruchomiony.
Wirzba podkreślił, że rozwiązanie kryzysu wymaga współpracy rządu, szpitali i systemu opieki społecznej.




Komentarze (1)