Mali strażnicy natury. Od szkolnej klasy do jeziora Ontario
Mali strażnicy natury. Od szkolnej klasy do jeziora Ontario

Część z 93 ryb, które grupa uczniów szóstej klasy szkoły publicznej w Sunderland wypuściła do potoku Duffins Creek w Ajax.
To był dzień, na który czekali od wielu miesięcy. W słoneczny majowy poranek uczniowie szkoły podstawowej w Sunderland w Ontario stanęli nad brzegiem Duffins Creek, niewielkiego cieku wodnego wpadającego do jeziora Ontario. W dłoniach trzymali plastikowe kubki z maleńkimi łososiami atlantyckimi, którymi opiekowali się od chwili wyklucia. Teraz nadszedł moment pożegnania i wypuszczenia ryb na wolność.
– Nadszedł wielki dzień, wielkie wypuszczenie – powiedział do zgromadzonych Ben Teskey, koordynator Programu Odbudowy Łososia Atlantyckiego w Jeziorze Ontario.
Wszystko zaczęło się w styczniu, gdy do klasy nauczycielki Pam Freitag trafiło ponad sto jaj łososia. Uczniowie przez pięć miesięcy dbali o rozwijające się ryby. Codziennie kontrolowali temperaturę wody i poziom tlenu, sprawdzali działanie filtrów i napowietrzaczy, prowadzili dzienniki obserwacji oraz karmili młode ryby po wykluciu.
Ich zaangażowanie przyniosło efekty. Z ponad stu jaj przeżyły 93 młode łososie, które pod koniec maja zostały wypuszczone do naturalnego środowiska.

Ben Teskey, koordynator programu odnowy populacji łososia atlantyckiego w jeziorze Ontario, rozmawia z grupą uczniów szóstej klasy szkoły publicznej w Sunderland przed wypuszczeniem 93 łososi do potoku Duffins Creek w Ajax.
Program realizowany jest w ponad 80 szkołach w całym Ontario. Jego celem jest nie tylko odbudowa populacji łososia atlantyckiego, ale również edukacja ekologiczna młodych ludzi. Projekt prowadzi Fundacja Federacji Wędkarzy i Myśliwych Ontario przy wsparciu Ontario Power Generation.
Nauczycielka Pam Freitag podkreśla, że program wywołuje ogromne emocje wśród uczniów.
– Od chwili, gdy do klasy trafiają jajeczka, aż do dnia wypuszczenia ryb, dzieci są niezwykle zaangażowane. To nie tylko lekcja przyrody, ale także nauka odpowiedzialności i empatii – powiedziała.

Emma Mitchell, uczennica szóstej klasy w Sunderland Public School, wypuściła łososia atlantyckiego do potoku Duffins Creek w Ajax.
Jedną z najbardziej zaangażowanych uczennic była Emma Mitchell, która przyznaje, że od zawsze kocha zwierzęta.
– Łososie są zagrożone, więc chciałam pomóc je uratować – powiedziała. – Trochę smutno się z nimi rozstawać, ale cieszę się, że będą mogły żyć w rzece, pływać i rozwijać się w naturalnym środowisku.
Podobnie myśli Eric Batpie, który swoją rybkę nazwał Elmo, na cześć bohatera „Ulicy Sezamkowej”.
– To żywe stworzenia, więc musimy pomóc im przetrwać. Będzie mi jej trochę brakowało, ale teraz czeka ją lepsze życie – powiedział chłopiec.
Przed wypuszczeniem ryb Ben Teskey opowiedział uczniom historię łososia atlantyckiego w jeziorze Ontario. Przypomniał, że jeszcze przed przybyciem europejskich osadników jezioro było domem dla największej na świecie populacji słodkowodnego łososia atlantyckiego. Dopiero nadmierne połowy, wycinka lasów, zanieczyszczenie środowiska i budowa tam doprowadziły do wyginięcia gatunku w tym regionie pod koniec XIX wieku.
– Teraz próbujemy je przywrócić – powiedział.

Ben Teskey (po lewej) pomaga uczniom szóstej klasy szkoły publicznej w Sunderland, Calebowi Snoddonowi (w środku) i Charlotte Aston (po prawej), gdy ich klasa wypuszcza 93 łososie do potoku Duffins Creek w Ajax.
Każdy uczeń miał okazję przez chwilę potrzymać swoją rybkę, nadać jej imię i wypuścić ją do strumienia. Dla wielu dzieci była to wzruszająca chwila, ale także poczucie dumy, że mogły stać się częścią czegoś większego.
Program pokazuje, że nawet niewielkie działania mogą mieć ogromne znaczenie dla przyrody. A dla uczniów jest dowodem, że troska o środowisko zaczyna się od małych gestów i odpowiedzialności za życie, które powierzono im pod opiekę.




Komentarze (0)