Śledztwo ujawniło powiązania policjantów z gangami
Śledztwo ujawniło powiązania policjantów z gangami

Szef torontońskiej policji Myron Demkiw (po lewej) w towarzystwie szefa policji regionu York Jima MacSweena (w środku) i zastępcy szefa YRP Ryana Hogana na konferencji prasowej.
Były funkcjonariusz Policji w Toronto Derek McCormick przyznał się do dwóch z sześciu zarzutów postawionych mu w związku z szeroko zakrojonym śledztwem dotyczącym korupcji w policji i powiązań z przestępczością zorganizowaną.
We wtorek przed Sądem Sprawiedliwości Ontario w Toronto McCormick przyznał się do kradzieży mienia o wartości poniżej 5 tysięcy dolarów oraz nadużycia zaufania publicznego poprzez przywłaszczenie znalezionego mienia. Zgodnie z porozumieniem z prokuraturą grozi mu kara 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wyrok ma ogłosić sędzia Jonathan Bliss.
Pozostałe cztery zarzuty, obejmujące trzy kolejne przypadki kradzieży oraz utrudnianie wymiaru sprawiedliwości, mają zostać wycofane.
Śledztwo, prowadzone pod kryptonimem Project South, rozpoczęło się w czerwcu 2025 roku po ujawnieniu przez Policję Regionalną York domniemanego spisku mającego na celu zamordowanie członka kierownictwa jednej z prowincyjnych jednostek penitencjarnych w Ontario.
Jak ustalili śledczy, przez siedem miesięcy dochodzenia funkcjonariusze mieli bezprawnie uzyskiwać dostęp do policyjnych baz danych, a następnie przekazywać poufne informacje osobom powiązanym z przestępczością zorganizowaną. Dane te miały być wykorzystywane do planowania strzelanin i innych brutalnych przestępstw.
Łącznie zarzuty usłyszało siedmiu obecnych i byłych policjantów z Toronto. Pozostali oskarżeni mają stawić się przed sądem w środę. W sprawie oskarżono również 19 innych osób z regionu Greater Toronto Area, którym postawiono m.in. zarzuty spisku w celu popełnienia zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz handlu narkotykami.




Komentarze (0)