Zarzut terroryzmu dla mieszkańca Toronto
Zarzut terroryzmu dla mieszkańca Toronto

33-letni mieszkaniec Toronto został oskarżony o udział w działalności organizacji terrorystycznej. Policja twierdzi, że mężczyzna działał na rzecz Hamasu – organizacji uznawanej za terrorystyczną przez Kanadę i wiele innych państw.
Według śledczych podejrzany uczestniczył w dwóch propalestyńskich demonstracjach, które odbyły się 25 maja i 7 września 2024 roku. Miał używać sprzętu nagłaśniającego do wygłaszania publicznych wypowiedzi nawołujących do skrzywdzenia członków społeczności izraelskiej i żydowskiej.
W marcu 2025 roku policja przeprowadziła przeszukanie w jego miejscu zamieszkania w Toronto. Zabezpieczono między innymi urządzenia elektroniczne. Dochodzenie prowadzone przy wsparciu jednostki ds. przestępstw z nienawiści policji w Toronto oraz Królewskiej Kanadyjskiej Policji Konnej (RCMP) doprowadziło – według śledczych – do zgromadzenia materiału dowodowego wskazującego na powiązania mężczyzny z Hamasem.
33-latek został zatrzymany 21 lipca i usłyszał zarzut uczestnictwa lub wspierania działalności organizacji terrorystycznej. Ze względu na sądowy zakaz publikacji policja nie ujawniła dalszych szczegółów śledztwa.
Szef policji w Toronto Myron Demkiw podkreślił, że dochodzenia dotyczące przestępstw popełnianych podczas demonstracji często trwają wiele miesięcy i nie kończą się wraz z zakończeniem zgromadzenia.
Obrońca oskarżonego stanowczo odrzuca zarzuty. Twierdzi, że jego klient nie ma żadnych związków z Hamasem ani inną organizacją terrorystyczną, a sprawa dotyczy wyłącznie wypowiedzi wygłoszonych podczas legalnych protestów. Podkreśla również, że mężczyzna nie został oskarżony o stosowanie przemocy ani wyrządzenie komukolwiek krzywdy.




Komentarze (1)