Ponad 60 tys. osób śledziło ten lot. Szykuje się ekstremalne połączenie
Ponad 60 tys. osób śledziło ten lot. Szykuje się ekstremalne połączenie

Piloci Qantas pozują do zdjęcia przed samolotem Airbus A350-1000ULR na lotnisku w Melbourne w Australii.
Australijskie linie Qantas wykonały kolejny ważny krok w realizacji programu Project Sunrise. Nowy Airbus A350-1000ULR po raz pierwszy wylądował w Australii po niemal 19-godzinnym locie testowym z Tuluzy do Melbourne, pokonując bez międzylądowania blisko 17 tysięcy kilometrów.
Lot wzbudził ogromne zainteresowanie miłośników lotnictwa na całym świecie. Według serwisu Flightradar24 trasę samolotu śledziło jednocześnie ponad 67 tysięcy osób, co uczyniło go najczęściej obserwowanym lotem tego dnia.
Na pokładzie znajdowało się dziewięciu specjalistów Airbusa – czterech pilotów doświadczalnych oraz pięciu inżynierów prowadzących testy. W drodze powrotnej do Francji, zaplanowanej na początek tygodnia, do załogi dołączą piloci Qantasa. Podczas około 23-godzinnego lotu sprawdzane będą między innymi systemy zarządzania paliwem oraz klimatyzacja.
Testowany Airbus jest pierwszym egzemplarzem wersji A350-1000ULR, zaprojektowanej z myślą o najdłuższych połączeniach pasażerskich na świecie. Dzięki dodatkowemu zbiornikowi paliwa samolot może pokonywać trasy o długości nawet 18,5 tysiąca kilometrów bez międzylądowania.

Qantas zamówił 12 takich maszyn. Każda będzie wyposażona w 238 miejsc, czyli znacznie mniej niż standardowe wersje tego modelu. Mniejsza liczba pasażerów pozwala zwiększyć zasięg samolotu i obsługiwać wyjątkowo długie trasy.
Nowe maszyny mają od 2027 roku obsługiwać przede wszystkim bezpośrednie loty z Sydney do Londynu. Przewoźnik rozważa również uruchomienie połączeń z Melbourne i Brisbane do Londynu oraz Nowego Jorku, jednak ostateczna siatka lotów będzie uzależniona od zainteresowania pasażerów.




Komentarze (1)