Ile naprawdę możesz pożyczyć? To nie zależy tylko od pensji
Ile naprawdę możesz pożyczyć? To nie zależy tylko od pensji
Wiele osób zakłada, że jedyną drogą do kwalifikacji na wyższą kwotę pożyczki hipotecznej jest wyłącznie wyższa pensja. Czekają albo na podwyżkę, albo przyjmują kwotę, którą bank wyliczył, i myślą, że jest to po prostu ostatnie słowo. Ale to nie jest ostatnie słowo i często to dopiero punkt wyjścia.
Pożyczkodawcy oceniają zdolność kredytową na podstawie dwóch wskaźników: GDS i TDS.
GDS pokazuje, jaka część dochodu brutto idzie na koszty mieszkania — raty mortgage, podatki od nieruchomości, ogrzewanie.
TDS uwzględnia te same koszty, a dodatkowo wszystkie inne miesięczne zobowiązania: rata za samochód, karty kredytowe, linia kredytowa. Jeśli TDS przekroczy 44 procent dochodu, większość pożyczkodawców typu A odmówi — takie są ich wewnętrzne kryteria. Są instytucje z wyższą tolerancją, ale dostęp do nich ma przeważnie tylko broker. Często więc w typowej instytucji finansowej analiza zatrzymuje się w tym momencie. Bank nie proponuje alternatywy. I na tym koniec. A broker rozpoczyna poszukiwania.
Przykład z życia: ktoś regularnie spłaca kartę kredytową z limitem 15 000 dolarów, ale pożyczkodawca i tak wlicza minimalną miesięczną płatność jako zobowiązanie. Podobnie rata za samochód czy student loan — każde z nich uszczupla zdolność kredytową. Konsolidacja tych zobowiązań w jeden produkt z niższą miesięczną ratą może uwolnić sporą część dodatkowej przestrzeni kwalifikacyjnej, bez żadnej podwyżki pensji czy zmiany dochodów.
Drugi obszar to dochody, o których wiele osób zapomina albo nie wie, że w ogóle się liczą. Canada Child Benefit, alimenty, potwierdzony dochód z wynajmu, dochód z samozatrudnienia wykazany w dwóch ostatnich zeznaniach podatkowych — to wszystko może wzmocnić wniosek, jeśli jest odpowiednio przygotowany. Nie każdy pożyczkodawca podchodzi do tych źródeł tak samo, dlatego ma znaczenie, kto ten wniosek przygotowuje i do kogo go kieruje. Wiele osób jest zaskoczonych, gdy okazuje się, że ich rzeczywista zdolność kredytowa jest znacznie wyższa niż liczba, którą usłyszeli w banku.
To jest właśnie praca, którą dobry broker wykonuje zanim wniosek trafi do pożyczkodawcy — dokładna analiza, dostęp do niestandardowych rozwiązań, poszukiwanie najlepszego rozwiązania. W typowych przypadkach praca ta nic cię nie kosztuje, ponieważ wynagrodzenie brokera pochodzi od pożyczkodawcy, a nie od pożyczkobiorcy.
Jeśli chcesz wiedzieć, ile naprawdę możesz pożyczyć — zapraszam na niezobowiązującą rozmowę.
Powyższy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady finansowej. Skontaktuj się ze swoim doradcą finansowym lub brokerem hipotecznym.
Macie państwo pytania?
Zapraszam:
JACEK NASARZEWSKI Mortgage Broker
416-993-0198





Komentarze (0)