❌
Improvements
Thank you for your feedback!
Error! Please contact site administrator!
Send
Sending...
×
  • Toronto (GTA)
  • Hamilton (ON)
Słuchaj Radia 7
Słuchaj Radia 7
Imprezy
Imprezy
Firmy
Firmy
Ogłoszenia
Ogłoszenia
  • Słuchaj Radia 7
    Słuchaj Radia 7
  • Imprezy
    Imprezy
  • Firmy
    Firmy
  • Ogłoszenia
    Ogłoszenia
  • Polska
  • August 18, 2026 , 07:00am

Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor miał 72 lata

Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor miał 72 lata

Nie żyje Jan Frycz, jeden z najwybitniejszych polskich aktorów teatralnych i filmowych ostatnich dekad. Artysta zmarł 15 sierpnia w wieku 72 lat, w rodzinnym domu, w otoczeniu najbliższych. Informację o jego śmierci przekazał Teatr Narodowy w Warszawie.

Frycz do ostatnich dni pozostawał aktywny zawodowo. Zaledwie kilka dni przed śmiercią rozpoczął próby do „Orestei” w reżyserii Luka Percevala. W minionym sezonie wcielał się natomiast w króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w „Termopilach polskich” Jana Klaty.

„Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem” – napisali artyści Teatru Narodowego. Wspominają jego charyzmę podczas prób, śmiech w kuluarach, długie rozmowy i analizy. „Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka” – dodali.

Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 roku w Krakowie. W 1978 roku ukończył tamtejszą Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego i jeszcze w tym samym roku zadebiutował w „Damach i huzarach” Aleksandra Fredry w reżyserii Mikołaja Grabowskiego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego.

Przez lata był jednym z filarów krakowskiego Starego Teatru. Pracował z największymi polskimi reżyserami, m.in. Andrzejem Wajdą, Jerzym Jarockim i Jerzym Grzegorzewskim. Szczególne miejsce w jego dorobku zajmowała współpraca z Krystianem Lupą. To właśnie u niego stworzył wielkie kreacje Iwana w „Braciach Karamazow”, Escha w „Lunatykach”, Poncjusza Piłata w „Mistrzu i Małgorzacie” oraz Aktora Teatru Narodowego w „Wycince”.

Do tej ostatniej roli powrócił w minionym sezonie, 12 lat po premierze przedstawienia. Jesienią miał ponownie wystąpić w „Wycince” podczas festiwali teatralnych w Katowicach i Krakowie.

Choć Frycz przede wszystkim uważał się za aktora teatralnego, stworzył także dziesiątki niezapomnianych kreacji filmowych. Na ekranie zadebiutował już w 1976 roku w norweskim filmie „Dagny” Haakona Sandøya. Później pojawił się m.in. w „Zielonej miłości”, „Wiernych bliznach” oraz kultowym „Wielkim Szu” Sylwestra Chęcińskiego.

Szczególnie często powierzano mu role ludzi skomplikowanych, niejednoznacznych, skrywających emocje i ciemniejsze strony charakteru. Grał w „Pożegnaniu jesieni” i „Egoistach” Mariusza Trelińskiego, „Tam i z powrotem” Wojciecha Wójcika czy „Pornografii” Jana Jakuba Kolskiego.

Jedną z najbardziej przejmujących kreacji stworzył w „Pręgach” Magdaleny Piekorz, gdzie wcielił się w brutalnego, despotycznego ojca. Potrafił jednak równie swobodnie odnaleźć się w kinie popularnym. Widzowie pamiętają go ze „Spisu cudzołożnic”, „Nigdy w życiu!”, „Zakochanych”, „To ja, złodziej” czy „Kochaj i rób co chcesz”.

Frycz nie stronił również od telewizji, choć unikał wieloletnich serialowych „tasiemców”. Jedną z jego ostatnich niezwykle popularnych ról był Dario w serialu „Ślepnąc od świateł”. Jako gangster starej daty stworzył postać jednocześnie groźną, groteskową i magnetyczną, która szybko stała się jedną z najbardziej zapamiętanych kreacji całej produkcji.

W ciągu niemal półwiecza pracy Jan Frycz stworzył setki ról, ale rzadko grał je w sposób oczywisty. Nawet bohaterom drugoplanowym potrafił nadać charakter, który sprawiał, że pozostawali w pamięci długo po zakończeniu filmu czy przedstawienia.

Jeszcze kilka dni temu przygotowywał kolejną rolę.

Kurtyna życia opadła więc dla Jana Frycza właściwie w trakcie próby do następnego spektaklu.

Komentarze (0)

Najczęściej czytane
  • Osobiste wyznanie burmistrz Hamilton
  • Waszyngton „nie będzie tolerował” kanadyjskiego odwetu po wprowadzeniu nowych ceł
  • Australijska wołowina podbija Kanadę. Dlaczego jest znacznie tańsza od krajowej?
  • Tysiące Amerykanów chce kanadyjskiego obywatelstwa
  • Dramatyczna akcja ratunkowa na jeziorze Ontario
  • Ogień strawił legendę Yonge Street
  • Dwa dni do wojny celnej. O co gra Kanada?
  • Śladami gorączki złota. Polonus odkrył niezwykłą pasję w lasach Ontario
  • O Polce głośno we Włoszech. Uratowała dwóch tonących mężczyzn
  • Toronto (GTA)
  • Hamilton (ON)

Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie

  • Historia Kanady
  • Kanada
  • Lokalnie
  • Polacy w Ontario
  • Rynek
  • Historia Kanady
  • Kanada
  • Lokalnie
  • Polacy w Ontario
  • Rynek
  • Historia Kanady
  • Kanada
  • Lokalnie
  • Polacy w Ontario
  • Rynek
  • Historia Kanady
  • Kanada
  • Lokalnie
  • Polacy w Ontario
  • Rynek
  • About
  • Advertise
  • Terms
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Terms
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Terms
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Terms
  • Reklama
  • Simple Promotion
Bejsment.com is a news website of Polish newspaper Wiadomości published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.
Powered by Software4publishers.com
Please write the reason why you are reporting this page:
Send
Sending...
Please register on Clascal system to message this user
Reset password Return registration form
Back to Login form
Polub Bejsment na Facebooku