Manitoba kończy ze zmianami czasu
Manitoba kończy ze zmianami czasu

Mieszkańcy Manitoby nie będą już dwa razy w roku przestawiać zegarków. Premier prowincji Wab Kinew ogłosił w czwartek, że Manitoba pozostanie na stałe przy czasie letnim.
Zmiana zacznie być odczuwalna już tej jesieni. 1 listopada, kiedy w większości Kanady zegarki zostaną cofnięte o godzinę i rozpocznie się czas standardowy, mieszkańcy Manitoby pozostawią je bez zmian.
Oznacza to koniec obowiązującego od dziesięcioleci rytuału przestawiania zegarków wiosną o godzinę do przodu, a jesienią o godzinę do tyłu.
– Mieszkańcy Manitoby jasno powiedzieli, że mają już dość zmiany czasu dwa razy w roku – oświadczył Kinew.
Prowincja zdecydowała się na pozostanie przez cały rok przy czasie letnim, co oznacza, że zimą słońce będzie zachodziło o godzinę później niż przy dotychczasowym czasie standardowym. Jednocześnie później będzie również wschodziło.
Manitoba dołącza w ten sposób do kolejnych części Kanady, które zrezygnowały lub zdecydowały się zrezygnować z sezonowego przestawiania zegarków.
Od 2020 roku czasu nie zmienia Yukon. Saskatchewan od dawna przez większą część prowincji pozostaje przy jednym czasie przez cały rok. W ostatnim okresie decyzje o odejściu od zmian czasu podjęły również Kolumbia Brytyjska, Alberta i Terytoria Północno-Zachodnie.
W pozostałych częściach kraju zasady nadal są zróżnicowane, a w większości Ontario dwukrotna zmiana czasu w ciągu roku na razie pozostaje w mocy.
Dla mieszkańców Manitoby tegoroczna jesień będzie więc pierwszą, podczas której nie trzeba będzie pamiętać o cofnięciu zegarków.




Komentarze (0)