Ford jednak nie poparł Olivii Chow
Ford jednak nie poparł Olivii Chow

Olivia Chow i Doug Ford
Biuro premiera Ontario Douga Forda wyjaśnia, że premier nie udzielił poparcia Olivii Chow w zbliżających się wyborach na burmistrza Toronto. Oświadczenie pojawiło się dzień po wypowiedzi Forda, którą powszechnie odebrano jako niemal jednoznaczne opowiedzenie się za obecną burmistrz.
W środę Ford został zapytany o październikowe wybory w Toronto. Stojąca obok Olivia Chow mogła usłyszeć od premiera sporo komplementów.
– Burmistrz i ja mamy fenomenalne relacje. Będziemy nadal ją wspierać. Wykonuje niesamowitą pracę, więc czytajcie między wierszami – powiedział Ford.
Słowa te zostały odebrane jako nieformalne poparcie Chow w walce o reelekcję. W czwartek wieczorem biuro premiera postanowiło jednak wyjaśnić jego stanowisko.
– Chcielibyśmy doprecyzować, że premier Ford nie poparł Olivii Chow i nie poprze żadnego kandydata w wyborach na burmistrza Toronto – przekazano w oświadczeniu.
Dodano, że Ford jest gotowy współpracować z politykami niezależnie od ich przynależności politycznej, jeśli służy to interesom mieszkańców Ontario.
Ford i Chow rzeczywiście potrafili znaleźć wspólny język w wielu sprawach. Jednym z najważniejszych przykładów było porozumienie dotyczące przejęcia przez prowincję odpowiedzialności za Gardiner Expressway i Don Valley Parkway.
Nie oznacza to jednak braku poważnych sporów. Ford i Chow różnią się m.in. w kwestiach likwidacji części pasów rowerowych, rozbudowy lotniska Billy Bishop oraz zakazu automatycznych fotoradarów.
Wyborcy Toronto pójdą do urn 26 października. Według sondażu Liaison Strategies przeprowadzonego 4 i 5 września Chow popiera 50 proc. zdecydowanych i skłaniających się ku konkretnemu kandydatowi wyborców. Jej główny rywal Brad Bradford uzyskał 39 proc., a Chris Alexander 10 proc.
Poparcie dla pracy Chow jako burmistrza deklarowało 51 proc. ankietowanych.




Komentarze (0)