Zabójstwo w Lawrence Heights. Sprawca uciekł
Zabójstwo w Lawrence Heights. Sprawca uciekł

Policja poszukuje podejrzanego po zabójstwie mężczyzny w Lawrence Heights w Toronto. Ofiarę znaleziono w niedzielę rano w mieszkaniu na czwartym piętrze budynku Toronto Community Housing.
Funkcjonariusze zostali wezwani krótko przed godz. 8.30 do budynku w rejonie Lawrence Avenue West i Allen Road. Zgłoszenie dotyczyło awantury w jednym z mieszkań.
– Kiedy policjanci przybyli na miejsce, znaleźli mężczyznę z widocznymi obrażeniami – powiedział detektyw sierżant Sajeev Nair z wydziału zabójstw.
Mężczyzny nie udało się uratować. Został uznany za zmarłego na miejscu. Policja nie ujawniła na razie jego tożsamości ani dokładnej przyczyny śmierci.
Według śledczych przed przybyciem funkcjonariuszy z mieszkania uciekło kilka osób. Wśród nich miał znajdować się podejrzany o zabójstwo.
Policja prosi o pomoc zarówno w ustaleniu tożsamości ofiary, jak i odnalezieniu sprawcy. Nie opublikowano jeszcze jego rysopisu.
Nair powiedział jednak, że w budynku znajduje się wiele kamer monitoringu. Śledczy analizują nagrania i spodziewają się uzyskać wyraźny wizerunek poszukiwanego.
Nie wiadomo, czy ofiara i podejrzany znali się wcześniej. Według policji zabity mężczyzna prawdopodobnie nie mieszkał w budynku, w którym znaleziono jego ciało.
Do tragedii odniósł się reprezentujący tę część miasta radny Mike Colle. Stwierdził, że doszło do kolejnej śmierci z użyciem broni palnej, choć przyznał, że nie zna dokładnych okoliczności zdarzenia.
Policja nie potwierdziła, że podczas zabójstwa użyto broni palnej. Śledczy mówią jedynie o „obrażeniach będących wynikiem urazu”.
Colle powiedział, że tragedia jest szczególnie bolesna dla Lawrence Heights, gdzie – jak podkreślił – w ostatnich latach mieszkańcy wykonali ogromną pracę, aby poprawić bezpieczeństwo i odbudować społeczność.
Radny ponownie zaapelował również o zaostrzenie kar za przestępstwa z użyciem broni. Opowiedział się za obowiązkową karą co najmniej 10 lat więzienia za przestępstwo popełnione z bronią palną i 20 lat, jeśli jego skutkiem jest śmierć człowieka.




Komentarze (0)