❌
Improvements
Thank you for your feedback!
Error! Please contact site administrator!
Send
Sending...
×
  • Toronto (GTA)
  • Hamilton (ON)
Słuchaj Radia 7
Słuchaj Radia 7
Imprezy
Imprezy
Firmy
Firmy
Ogłoszenia
Ogłoszenia
  • Słuchaj Radia 7
    Słuchaj Radia 7
  • Imprezy
    Imprezy
  • Firmy
    Firmy
  • Ogłoszenia
    Ogłoszenia
  • Kanada
  • November 05, 2026 , 08:00pm

Miała lokalizator i dokładnie wiedziała, gdzie znajduje się jej bagaż. Linia lotnicza nie chciała jednak go szukać

Miała lokalizator i dokładnie wiedziała, gdzie znajduje się jej bagaż. Linia lotnicza nie chciała jednak go szukać

Zagubiony bagaż potrafi zepsuć nawet najlepiej zaplanowaną podróż. Dlatego coraz więcej pasażerów umieszcza w walizkach niewielkie urządzenia śledzące, takie jak Apple AirTag. Dzięki nim można sprawdzić, gdzie dokładnie znajduje się bagaż. Okazuje się jednak, że nawet takie informacje nie zawsze pomagają w jego odzyskaniu.

Przekonała się o tym rodzina z Ontario, która w sierpniu poleciała do Francji. Podczas podróży doszło do opóźnienia, przez które pasażerowie nie zdążyli na lot przesiadkowy. W rezultacie ich bagaż nie trafił na pokład kolejnego samolotu.

„Martwiłam się o walizki, dlatego od razu poszłam do punktu obsługi klienta i zapytałam, czy dotrą na miejsce” – powiedziała Marie Vasilou z Toronto.

Kiedy kobieta wraz z rodziną wylądowała w Paryżu, udała się do miejsca odbioru bagażu. Niestety, żadna z ich walizek nie pojawiła się na taśmie. Rodzina podróżowała liniami Air France.

Vasilou przyznała w rozmowie z CTV News, że w tej sytuacji bardzo przydatne okazały się lokalizatory umieszczone w walizkach. Dzięki nim mogła na bieżąco sprawdzać, gdzie znajduje się ich bagaż. Problem polegał jednak na tym, że pracownicy lotniska nie chcieli korzystać z tych informacji.

„Nie chcieli użyć naszych AirTagów ani nawet potwierdzić, gdzie znajdują się walizki” – powiedziała kobieta.

Zaginęły trzy walizki należące do rodziny. Ostatecznie udało się odnaleźć dwie. Trzecia przez kolejne dni podróżowała między lotniskami, a mimo dokładnych informacji o jej położeniu nikt nie podejmował działań, aby ją odzyskać.

Według lokalizatora walizka przemieszczała się między Montrealem (YUL), a Toronto (YYZ), następnie ponownie trafiała do Montrealu, a później przez kolejne lotniska dotarła nawet do Paryża. Ostatecznie wróciła do Montrealu.

Zdarzało się, że walizka znajdowała się w odległości mniejszej niż kilometr od rodziny. Mimo to pasażerowie nie mogli jej odzyskać.

„Rozmawiałam z obsługą klienta przez telefon i internet. Cały czas powtarzałam, że dokładnie wiemy, gdzie jest nasz bagaż. Wystarczy skorzystać z AirTaga, żeby go znaleźć, ale nikt nie chciał tego zrobić. Byłam już tym wszystkim bardzo sfrustrowana” – relacjonowała Vasilou.

Ekspert ds. podróży Barry Choi wyjaśnia, że linie lotnicze mają własne procedury dotyczące odnajdywania zagubionego bagażu. Nawet jeśli pasażer pokaże dokładną lokalizację walizki na telefonie, pracownicy mogą być zobowiązani do korzystania z wewnętrznego systemu śledzenia opartego na kodach kreskowych.

Oznacza to, że informacja z AirTaga nie zawsze wystarczy, aby pracownik mógł od razu udać się po walizkę.

„Nawet jeśli masz AirTaga lub inny lokalizator, sprawa może być bardzo skomplikowana” – powiedział Choi.

Ekspert zwrócił również uwagę na problemy z przekazywaniem informacji między pracownikami różnych działów i lotnisk.

„Nawet jeśli przekażesz wszystkie szczegóły, może się okazać, że informacja nie dotrze do właściwej osoby. Czasami trudno ustalić, gdzie dokładnie trafiają takie zgłoszenia i kto powinien się nimi zająć” – wyjaśnił.

CTV News skontaktowało się z liniami Air France, aby uzyskać wyjaśnienia w sprawie zagubionego bagażu rodziny Vasilou. Przewoźnik nie udzielił odpowiedzi na pytania stacji. Niedługo po tym kontakcie udało się jednak odnaleźć trzecią walizkę i zwrócić ją właścicielce.

Cała sytuacja była dla rodziny bardzo stresująca i frustrująca. Vasilou zapowiedziała, że nadal będzie domagać się odszkodowania za problemy i niedogodności, z jakimi musiała się zmierzyć podczas podróży. Cieszy się jednak, że ostatecznie wszystkie walizki udało się odzyskać.

Komentarze (0)

Najczęściej czytane
  • GTA - kupujący czekają, ceny domów spadają
  • Śmiertelny wypadek. QEW zamknięta na wiele godzin
  • Setki interwencji policji w dwóch domach w Mississaudze. Miasto chce je przejąć i wyburzyć
  • Z wieżowca w Vaughan wypadają szyby
  • 244 zgony na COVID-19. Dom opieki przed sądem
  • 12-latek oskarżony o brutalne pobicie opiekuna kadetów sprzedających maki
  • Byli oficerowie służb oskarżają Tuska
  • Moc jabłek
  • Awantura w Sejmie o Trybunał Konstytucyjny
  • Toronto (GTA)
  • Hamilton (ON)

Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie

  • Historia Kanady
  • Kanada
  • Lokalnie
  • Polacy w Ontario
  • Rynek
  • Historia Kanady
  • Kanada
  • Lokalnie
  • Polacy w Ontario
  • Rynek
  • Historia Kanady
  • Kanada
  • Lokalnie
  • Polacy w Ontario
  • Rynek
  • Historia Kanady
  • Kanada
  • Lokalnie
  • Polacy w Ontario
  • Rynek
  • About
  • Advertise
  • Terms
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Terms
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Terms
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Terms
  • Reklama
  • Simple Promotion
Bejsment.com is a news website of Polish newspaper Wiadomości published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.
Powered by Software4publishers.com
Please write the reason why you are reporting this page:
Send
Sending...
Please register on Clascal system to message this user
Reset password Return registration form
Back to Login form
Polub Bejsment na Facebooku