14-latek z Ottawy oskarżony o serię fałszywych alarmów
14-latek z Ottawy oskarżony o serię fałszywych alarmów

Policja z Hamilton postawiła zarzuty 14-letniemu mieszkańcowi Ottawy, który – jak twierdzą śledczy – wykonał ponad pół tuzina fałszywych połączeń alarmowych, zgłaszając poważne przestępstwa, takie jak przemoc domowa, strzelaniny i zabójstwa. Do tzw. swattingu miało dochodzić między grudniem 2025 a styczniem 2026 roku.
„Funkcjonariusze odpowiedzieli na siedem zgłoszeń i przeprowadzili szczegółowe dochodzenie, ostatecznie ustalając, że wszystkie były fałszywe” – poinformowała policja. W każdym przypadku osoba dzwoniąca twierdziła, że potrzebna jest natychmiastowa interwencja służb. Połączenia kierowano pod różne adresy mieszkalne w Hamilton.
W toku śledztwa funkcjonariusze przeprowadzili przeszukanie domu w Ottawie, zabezpieczając kilka urządzeń elektronicznych. Nastolatka zatrzymano, a następnie zwolniono z aresztu. Zarzuca mu się zakłócanie porządku publicznego, a rozprawę wyznaczono na luty. Ze względu na przepisy ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich jego tożsamość nie może zostać ujawniona.
Policja ostrzega, że swatting jest wyjątkowo niebezpieczny. „Takie incydenty stanowią ogromne i niedopuszczalne obciążenie dla służb ratunkowych. Każde fałszywe zgłoszenie odciąga funkcjonariuszy od realnych interwencji, opóźnia pomoc w sytuacjach kryzysowych i stwarza ryzyko zarówno dla społeczeństwa, jak i policjantów” – podkreślono w komunikacie.




Komentarze (1)