Rynek mieszkaniowy w dołku. Eksperci ostrzegają przed trudnym 2026 rokiem
Rynek mieszkaniowy w dołku. Eksperci ostrzegają przed trudnym 2026 rokiem

Sprzedaż domów w Kanadzie spadła w grudniu o 1,9 proc. rok do roku – wynika z najnowszego raportu opublikowanego przez Canadian Real Estate Association. Dane zamykają rok, w którym obniżki stóp procentowych nie przełożyły się na ożywienie rynku, a niepokój gospodarczy i napięcia handlowe z USA wciąż powstrzymywały wielu kupujących.
W 2025 roku kupujący na największych rynkach pozostawali ostrożni, obawiając się bezrobocia i konsekwencji wojny handlowej prowadzonej przez administrację amerykańską. Jednocześnie w kilku regionach – m.in. w St. John’s, Reginie i Quebec City – odnotowano wyraźne ożywienie, a ceny rosły nawet o 17 proc. rok do roku. Wzrosty te napędziła obniżka głównej stopy procentowej Banku Kanady o cały punkt procentowy.
Starszy ekonomista CREA, Shaun Cathcart, apeluje o ostrożność w snuciu zbyt szybkich prognoz: „Wiosna powinna przynieść pewne odbicie, zgodne z trendem obserwowanym przez większość ubiegłego roku”.
Rekordowo słaba sprzedaż w Toronto i Vancouver
Na dwóch największych rynkach wciąż trwa stagnacja. W Toronto w 2025 roku sprzedano 62.433 domy – najmniej od 2000 roku. W Vancouver, z liczbą 23.800 transakcji, sprzedaż była niższa nawet niż w czasie kryzysu finansowego w 2008 roku. Według Realosophy Realty prezesa Johna Pasalisa, rok 2026 może wyglądać podobnie: „Jeśli zobaczymy wzrost, będzie on na poziomie najniższym od 25 lat”.
Według raportu Toronto Regional Real Estate Board sprzedaż domów w GTA spadła o 11,2 proc. rok do roku. Ceny, po pandemicznych wzrostach, znów zaczęły spadać, a sprzedający coraz częściej obawiają się, że dłuższe oczekiwanie obniży ich zysk.
W południowym Ontario oraz niektórych częściach Kolumbii Brytyjskiej rośnie liczba ofert, co wzmacnia presję na ceny. W Hamilton grudniowa sprzedaż była najniższa od 2010 roku, spadając o 12 proc. rok do roku.
Gorące rynki i rosnące obawy
W innych regionach – w części Quebecu, na preriach i w prowincjach atlantyckich – aktywność pozostała wysoka. Jednak zastępca głównego ekonomisty RBC, Robert Hogue, zwraca uwagę, że obecne spowolnienie należy interpretować w kontekście ogromnych wzrostów cen po pandemii. Korekta jest więc najgłębsza tam, gdzie wcześniejsze wzrosty były największe, w tym w takich miastach jak London, Kitchener czy Waterloo.
Hogue ocenia, że przyszłość rynku zależy od siły gospodarki: poprawa rynku pracy mogłaby ustabilizować ceny, słabsze wyniki – pogłębić spadki. Bank Kanady nie planuje w najbliższym czasie zmian stóp procentowych, ale dalsze decyzje mogą zależeć od niepewności handlowej związanej z renegocjacjami układu CUSMA.
Wiele znaków zapytania przed rokiem 2026
Eksperci ostrzegają, że rynek nieruchomości wciąż jest podatny na wahania. Wysokie ceny pozostają poza zasięgiem wielu potencjalnych kupujących, a napięcia w relacjach z USA mogą opóźnić wejście na rynek osób kupujących po raz pierwszy. „Przez większą część roku będziemy żyli w niepewności – zarówno o kierunek gospodarki, jak i o rynek pracy” – podsumowuje Hogue.




Komentarze (6)
Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.