Znakomita postawa polskich skoczków
Znakomita postawa polskich skoczków

Kacper Tomasiak podczas konkursu skoków narciarskich na normalnej skoczni w Predazzo
Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak odnieśli duży sukces podczas olimpijskiego konkursu duetów w Mediolanie. Polscy skoczkowie narciarscy wywalczyli srebrny medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich, dokładając czwarty krążek do dorobku reprezentacji Polski.
Biało-czerwoni zajęli drugie miejsce, przegrywając jedynie z Austriakami – Janem Hoerlem i Stephanem Embacherem. Na najniższym stopniu podium stanęli Norwegowie: Johann André Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal.
Rywalizacja została przerwana po skoku Kacpra Tomasiaka w trzeciej serii z powodu pogarszających się warunków atmosferycznych. Ostateczne wyniki ustalono na podstawie dwóch rozegranych serii.
Dla 19-letniego Tomasiaka to już trzeci medal zdobyty na trwających igrzyskach. Jak podkreślają komentatorzy, to osiągnięcie bez precedensu w historii polskich skoków. Dotąd legendy dyscypliny, Adam Małysz i Kamil Stoch, zdobywały podczas jednych igrzysk maksymalnie po dwa medale.
Tuż za podium uplasowali się Niemcy. Kolejne miejsca zajęli Słoweńcy, Japończycy, Szwajcarzy i Amerykanie.
Tomasiak zapisał się także w historii jako najmłodszy polski medalista zimowych igrzysk, bijąc rekord Wojciecha Fortuny z 1972 roku. Wcześniej w Predazzo sięgnął po srebro na normalnej skoczni.
Były trener kadry Apoloniusz Tajner nie krył uznania dla młodego zawodnika, chwaląc jego talent i odporność psychiczną. 19-latek z Bielska-Białej w tym sezonie zadebiutował w Pucharze Świata.




Komentarze (1)