Atak na Iran wstrząsnął rynkami. Dolar i złoto zyskują, krypto traci miliardy
Atak na Iran wstrząsnął rynkami. Dolar i złoto zyskują, krypto traci miliardy

Sobotnie uderzenie przeprowadzone przez Izrael i Stany Zjednoczone na Iran wywołało natychmiastową reakcję globalnych rynków finansowych. Inwestorzy zaczęli wycofywać się z bardziej ryzykownych aktywów, a analitycy prognozują wzrost cen ropy, umocnienie dolara oraz dalszy wzrost zainteresowania złotem.
Atak miał miejsce w sobotę, gdy większość giełd towarowych była zamknięta. Jednak rynek już wycenia możliwe konsekwencje.
Ropa pod presją geopolityki
Kluczowym czynnikiem dla inwestorów jest ryzyko zakłócenia eksportu ropy z Iranu oraz potencjalna blokada cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportowych dla globalnych dostaw surowca.
W piątek, przed atakiem, kontrakty na ropę WTI z dostawą w kwietniu wyceniano na 67,23 dol. za baryłkę, a Brent na 72,52 dol. Zdaniem analityków już na otwarciu poniedziałkowej sesji ceny mogą wzrosnąć o kilka procent w ramach tzw. premii za ryzyko geopolityczne.
Ucieczka od ryzyka
Jednym z pierwszych segmentów rynku, który zareagował na doniesienia o ataku, był rynek kryptowalut. Bitcoin spadł maksymalnie o 3,8 proc., do poziomu 63 038 dolarów, a Ethereum zniżkował o 4,5 proc., do 1 835 dolarów.
Według danych serwisu CoinGecko w bezpośredniej reakcji na informacje o eskalacji z rynku aktywów cyfrowych wyparowało około 128 miliardów dolarów kapitalizacji. Spadki pogłębiają trwającą od miesięcy korektę, zapoczątkowaną po październikowym szczycie bitcoina powyżej 126 tys. dolarów.
Analitycy spodziewają się, że w najbliższych dniach inwestorzy mogą przenosić kapitał w stronę bezpiecznych aktywów – takich jak dolar amerykański czy złoto – do czasu wyjaśnienia sytuacji geopolitycznej.
Rynek w trybie ostrożności
Ostateczna reakcja rynków zależeć będzie od skali i czasu trwania konfliktu. Jeśli działania militarne ograniczą się do krótkiej operacji, wahania mogą być przejściowe. W przypadku rozszerzenia konfliktu na region Zatoki Perskiej możliwe są silniejsze turbulencje – zarówno na rynku surowców, jak i walut oraz akcji.
Na razie rynki finansowe wchodzą w nowy tydzień w atmosferze podwyższonej niepewności.




Komentarze (1)