Kanada będzie uwalniać dodatkowe 140 000 baryłek ropy dziennie począwszy od kwietnia
Kanada będzie uwalniać dodatkowe 140 000 baryłek ropy dziennie począwszy od kwietnia
Kanada od kwietnia podniesie dzienną produkcję ropy naftowej o dodatkowe 140 000 baryłek. Informację podało biuro ministra zasobów naturalnych. Decyzja ma wesprzeć globalny rynek i częściowo zrównoważyć braki surowca spowodowane konfliktem z Iranem.
Minister Tim Hodgson zapowiedział, że Kanada dostarczy łącznie 23,6 mln baryłek ropy w ramach rekordowego planu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA).
Jak podkreśliło ministerstwo, wzrost produkcji nie jest efektem nadzwyczajnych działań kryzysowych. Dodatkowe wolumeny wynikają z wcześniej zaplanowanych inwestycji i rozwoju złóż piasków bitumicznych w Albercie.
Kanadyjski regulator energetyczny szacuje, że w 2025 roku średnie dzienne wydobycie ropy w Kanadzie wyniosło 5,3 mln baryłek. Dzięki kwietniowemu wzrostowi produkcja wzrośnie o około 2,6 proc.
Kanada, jako członek G7 i jeden z największych eksporterów ropy na świecie, nie utrzymuje strategicznych rezerw ropy naftowej w formie, jakiej wymaga IEA od importerów. Zamiast tego spełnia swoje zobowiązania poprzez zwiększanie własnego wydobycia i eksportu.
Ceny ropy pozostają niestabilne od czasu, gdy 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły bombardowania celów w Iranie. W szczytowym momencie baryłka przekroczyła 120 dolarów – najwyższy poziom od rosyjskiej inwazji na Ukrainę cztery lata wcześniej.
Iran kontroluje północny brzeg Cieśniny Ormuz – strategicznego wąskiego gardła, przez które przechodzi codziennie około 20 proc. światowej ropy. Konflikt doprowadził do niemal całkowitego zatrzymania ruchu tankowców w tym rejonie. Według brytyjskiego ministra obrony, siły irańskie zaatakowały kilka statków handlowych próbujących przepłynąć cieśninę i prawdopodobnie rozpoczęły tam zaminowywanie akwenu.
Kanada chce w ten sposób pokazać się jako stabilny i przewidywalny dostawca energii w czasach globalnego kryzysu.




Komentarze (1)