Błędy funkcjonariuszy policji wpływają na wyniki procesów
Błędy funkcjonariuszy policji wpływają na wyniki procesów

Nowy raport wskazuje, że w Ontario setki spraw karnych zostały w ostatniej dekadzie osłabione lub umorzone z powodu naruszeń Karty praw i swobód przez policję.
Badanie objęło 627 orzeczeń sądowych z lat 2015–2025 i wykazało ponad 1000 przypadków naruszeń praw przez funkcjonariuszy w takich regionach jak Toronto, Ottawa oraz Peel, York i Durham. W około 70 procentach spraw skutkowało to wykluczeniem dowodów, zawieszeniem postępowania lub złagodzeniem wyroku.
– Policja ma trudne zadanie, ale może je wykonywać bez łamania Karty – podkreślił współautor raportu, prof. Sunil Gurmukh z Western University.
Najczęstsze naruszenia dotyczyły bezprawnych przeszukań i konfiskat oraz opóźniania dostępu podejrzanych do adwokata. Eksperci wskazują, że wiele z tych sytuacji można było uniknąć przy zachowaniu obowiązujących procedur.
Raport ujawnia także poważniejsze problemy. W 11 przypadkach sądy uznały, że funkcjonariusze złożyli fałszywe zeznania, a w większości z nich doprowadziło to do wykluczenia dowodów lub wstrzymania postępowań.
Zidentyfikowano również przypadki systemowych nieprawidłowości, w tym profilowania rasowego, niewłaściwego informowania o prawie do adwokata czy opóźnień w doprowadzaniu zatrzymanych do sądu.
W części spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci sądy odrzucały dowody, mimo ich wiarygodności, ponieważ policja przekroczyła swoje uprawnienia podczas ich pozyskiwania.
Zdaniem autorów raportu takie sytuacje podważają zaufanie społeczne i mogą szkodzić ofiarom przestępstw. Wzywają oni do większej przejrzystości, nadzoru i rozliczalności działań policji.
– Karta praw i swobód chroni wszystkich obywateli. Jej naruszanie ma realne konsekwencje dla wymiaru sprawiedliwości – podkreślił Gurmukh.
Policja w Toronto i regionie Peel nie odniosła się dotąd do ustaleń raportu.




Komentarze (1)