Ford uspokaja: park Little Norway pozostanie nienaruszony
Ford uspokaja: park Little Norway pozostanie nienaruszony

Premier prowincji Ontario Doug Ford zapewnił, że nadbrzeżny park Little Norway w Toronto pozostanie parkiem, mimo że nowe przepisy mogłyby umożliwić jego częściowe przejęcie przez prowincję.
W parlamencie Ontario procedowany jest projekt ustawy, który pozwoliłby władzom prowincji przejąć od miasta kontrolę nad lotniskiem Billy Bishop Toronto City Airport. Rząd Forda chce jego rozbudowy, tak aby mogły tam lądować samoloty odrzutowe.
Zgodnie z zapisami projektu, prowincja mogłaby również przejąć nawet jedną trzecią terenu parku Little Norway, położonego nad jeziorem Ontario. To miejsce o znaczeniu historycznym – w czasie II wojny światowej funkcjonowała tam baza szkoleniowa norweskich sił powietrznych. Dziś znajdują się tam m.in. boisko baseballowe, ścieżki spacerowe, brodzik i plac zabaw.
Pomysł wywołał sprzeciw władz miasta. Burmistrz Olivia Chow określiła ustawę jako „jednostronne działanie”, zarzucając prowincji próbę przejęcia miejskich gruntów bez konsultacji z mieszkańcami. Zaapelowała także, by nie ingerować w teren parku.
Ford odniósł się do sprawy w poniedziałek podczas innego wystąpienia, podkreślając, że park nie zostanie naruszony. Władze prowincji zaznaczyły również, że nie planują przejęcia całości Wysp Torontońskich, choć formalnie umożliwiałyby to nowe przepisy.
Biuro ministra transportu Prabmeet Sarkaria poinformowało, że prowincja zamierza współpracować z miastem Toronto i wykorzystać wyłącznie teren niezbędny do ewentualnej rozbudowy lotniska.




Komentarze (1)