Wewnętrzne dokumenty rządu Forda pokazują, że cel budowy 1,5 mln domów nie zostanie osiągnięty
Wewnętrzne dokumenty rządu Forda pokazują, że cel budowy 1,5 mln domów nie zostanie osiągnięty
Nowe dokumenty, do których dotarł Global News, pokazują, że niespełna trzy lata po złożeniu jednej z najważniejszych obietnic wyborczych rząd Ontario przyznał wewnętrznie, że nie uda mu się zrealizować planu budowy 1,5 miliona nowych domów do 2031 roku.
Podczas kampanii wyborczej w 2022 roku rząd premiera Douga Forda zapowiadał, że w ciągu dekady powstanie 1,5 miliona nowych mieszkań. Według konserwatystów zwiększenie liczby dostępnych domów miało pomóc w rozwiązaniu problemu wysokich cen i ograniczonej dostępności mieszkań.
Mimo tych zapowiedzi tempo budowy nowych domów w Ontario zaczęło spadać. Z czasem osiągnięcie wyznaczonego celu stawało się coraz mniej realne, nawet po zmianie definicji tego, co rząd zaliczał do nowych jednostek mieszkaniowych.
Z odręcznych notatek Ministerstwa Spraw Miejskich i Mieszkalnictwa wynika, że już jesienią 2024 roku urzędnicy zdawali sobie sprawę, że obietnica nie zostanie spełniona. Oznaczało to przyznanie się do porażki zaledwie po około jednej czwartej czasu przewidzianego na realizację planu.
Global News uzyskał setki stron dokumentów sporządzonych między październikiem a grudniem 2024 roku. Powstały one podczas prac nad projektem ustawy mieszkaniowej, który ostatecznie nie został przedstawiony z powodu wcześniejszych wyborów.
W wielu notatkach pojawiają się dyskusje dotyczące trudności z osiągnięciem celu budowy mieszkań. W jednym z zapisów wspomniano, że „cel 1,5 miliona domów nie zostanie osiągnięty” i że potrzebny jest „szerszy kontekst” do wyjaśnienia tej sytuacji.
W notatkach pojawia się także uwaga, że zabrakło czasu na konsultacje z rdzennymi społecznościami. Jednocześnie autorzy przestrzegali przed składaniem kolejnych ambitnych obietnic dotyczących budownictwa.
„Nie obiecujemy budowy większej liczby domów w krótszym czasie — musimy uważać na to, co obiecujemy” — zapisano w jednym z dokumentów.
Liderka Ontario NDP, Marit Stiles, stwierdziła, że jest to kolejny przykład niespełnionej obietnicy rządu Forda.
Jej zdaniem premier złożył deklarację, której nie był w stanie zrealizować. Zarzuciła również rządowi brak skutecznych działań na rzecz zwiększenia liczby mieszkań oraz niewystarczającą walkę z kryzysem mieszkaniowym.
Stiles pytała również, od kiedy rząd wiedział, że cel nie zostanie osiągnięty, i dlaczego mieszkańcy Ontario byli nadal zapewniani, że prowincja jest na dobrej drodze do realizacji planu.
Mimo wewnętrznych ocen, rząd nigdy publicznie nie przyznał, że nie osiągnie celu 1,5 miliona domów.
Minister finansów Peter Bethlenfalvy nadal określał ten plan jako możliwy do wykonania. Z kolei minister mieszkalnictwa Rob Flack często unikał jednoznacznych odpowiedzi na pytania dotyczące realizacji celu.
Podczas konferencji prasowej w październiku 2025 roku powiedział, że nowe przepisy mają pomóc stworzyć warunki, które umożliwią deweloperom budowanie większej liczby mieszkań.
Zapytany, czy działania rządu pozwolą osiągnąć cel 1,5 miliona domów, nie odpowiedział wprost.
– Chcę, aby więcej inwestycji budowlanych rozpoczęło się jak najszybciej. Skupiam się na najbliższych sześciu do dwunastu miesiącach. Mamy kryzys mieszkaniowy i jesteśmy tego świadomi – powiedział.
Pojawiły się również pytania dotyczące rządowego systemu monitorowania liczby nowych mieszkań. Rząd nie wyjaśnił, czy nadal będzie publikował dane oparte na rozszerzonej definicji budownictwa mieszkaniowego, która obejmuje między innymi miejsca w domach opieki, akademikach i rezydencjach dla seniorów.
W tym tygodniu premier Doug Ford został ponownie zapytany o obietnicę złożoną cztery lata temu. W odpowiedzi zaczął mówić o sytuacji gospodarczej w Stanach Zjednoczonych.
Stwierdził, że liczba rozpoczynanych inwestycji mieszkaniowych wzrosła o ponad 300 procent w ciągu roku. Dodał również, że niepewność związana z cłami wprowadzonymi przez prezydenta Donalda Trumpa wpłynęła na rynek budowlany.
Ford powiedział, że podczas wizyt w Południowej Karolinie, Waszyngtonie i Utah zauważył oznaki poprawy sytuacji gospodarczej. Przyznał jednak, że ostatni rok był trudny i że wyzwania nadal pozostają.
Ministerstwo Spraw Miejskich i Mieszkalnictwa nie odpowiedziało na pytania przesłane przez Global News. Rzecznik resortu ograniczył się do krótkiego komentarza, że wcześniejsze wypowiedzi premiera pozostają aktualne.




Komentarze (0)