Na mieszkańców Scarborough spadła lawina mandatów za parkowanie
Na mieszkańców Scarborough spadła lawina mandatów za parkowanie

Mieszkańcy ulicy National Street w dzielnicy Cliffcrest w Scarborough skarżą się na bardzo częste mandaty za parkowanie przed własnymi domami. Twierdzą, że mimo braku znaków zakazu i ograniczonej liczby miejsc parkingowych regularnie otrzymują wysokie kary.
Jedna z mieszkanek, Felicia, powiedziała reporterom CityNews, że w ciągu dziewięciu tygodni dostała osiem mandatów. Aby uniknąć kolejnych kar, zaczęła zostawiać samochód na parkingu pobliskiej stacji GO.
Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Toronto na ulicach bez znaków obowiązuje trzygodzinny limit parkowania. Mieszkańcy przekonują jednak, że mandaty otrzymywali nawet wtedy, gdy – ich zdaniem – nie przekroczyli tego czasu.
Inny mieszkaniec, który porusza się z niepełnosprawnością, twierdzi, że w ciągu dwóch miesięcy otrzymał mandaty o łącznej wartości blisko 2 tys. dolarów. Wraz z sąsiadami złożył petycję do lokalnego radnego, domagając się zmian w zasadach parkowania.
Policja w Toronto wyjaśnia, że liczba wystawianych mandatów zależy m.in. od zagęszczenia zabudowy, liczby miejsc parkingowych oraz stopnia przestrzegania obowiązujących przepisów. Mieszkańcy proponują natomiast stworzenie systemu rejestracji pojazdów należących do osób mieszkających przy ulicy, co ich zdaniem ograniczyłoby liczbę sporów i mandatów.




Komentarze (1)