Alberta dostała zgodę na rurociąg i będzie wychwytywać dwutlenek węgla
Alberta dostała zgodę na rurociąg i będzie wychwytywać dwutlenek węgla

Premier Mark Carney i premier prowincji Alberta Danielle Smith przybywają, aby ogłosić projekt budowy rurociągu z Alberty do wybrzeża Kolumbii Brytyjskiej
Rząd Alberty, rząd federalny oraz pięciu największych producentów ropy z piasków roponośnych podpisali memorandum o współpracy, które ma przyspieszyć realizację wielomiliardowego projektu Pathways. Inwestycja zakłada budowę systemu wychwytywania i podziemnego składowania dwutlenku węgla, a jednocześnie ma stworzyć warunki do dalszego rozwoju wydobycia ropy i budowy nowego rurociągu na zachodnie wybrzeże Kanady.
Porozumienie podpisano 2 lipca, choć jego ogłoszenie nastąpiło kilka dni później. Tego samego dnia Alberta złożyła również oficjalną propozycję budowy nowego rurociągu do federalnego biura odpowiedzialnego za strategiczne inwestycje.
Premier Alberty Danielle Smith podkreśliła, że współpraca rządów i przemysłu ma wzmocnić gospodarkę, zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne oraz stworzyć nowe miejsca pracy. Z kolei federalny minister energii i zasobów naturalnych Tim Hodgson przypomniał, że Ottawa realizuje zobowiązania wynikające z porozumienia zawartego z Albertą w ubiegłym roku, obejmującego rozwój infrastruktury energetycznej i ograniczanie emisji gazów cieplarnianych.
Rząd federalny zapowiedział przedłużenie ulg podatkowych dla inwestycji w technologie wychwytywania dwutlenku węgla do 2035 roku, natomiast Alberta przygotowuje własny program zachęt finansowych.
Projekt Pathways będzie realizowany etapami. Uruchomienie infrastruktury planowane jest na początek 2032 roku, a zakończenie całego przedsięwzięcia trzy lata później. Według konsorcjum tworzonego przez Canadian Natural Resources, Imperial Oil, Suncor, Cenovus Energy i ConocoPhillips instalacja będzie mogła transportować i składować około sześciu milionów ton dwutlenku węgla rocznie, wykorzystując sieć rurociągów prowadzących do podziemnego magazynu w pobliżu Cold Lake w Albercie.




Komentarze (0)