Uniewinniony po 41 latach. Otrzyma wielomilionowe odszkodowanie
Uniewinniony po 41 latach. Otrzyma wielomilionowe odszkodowanie

Claude Paquin miał 81 lat, gdy został uniewinniony od zarzutu podwójnego morderstwa, którego – jak twierdził od dawna – nigdy nie popełnił.
Claude Paquin, niesłusznie skazany za podwójne morderstwo mieszkaniec Quebecu, zawarł wielomilionową ugodę z władzami Montrealu i prowincji. 83-letni dziś mężczyzna został uniewinniony dopiero 41 lat po wydaniu wyroku. Osiemnaście lat spędził w więzieniu, a przez kolejne 23 lata pozostawał na warunkowym zwolnieniu.
Paquin został skazany w 1983 roku za dwa morderstwa pierwszego stopnia. Chodziło o śmierć Ronalda Bourgouina i Sylvie Revah, którzy zostali zabici w 1978 roku w regionie Laurentides.
Mężczyzna spędził za kratami 18 lat. W 2001 roku otrzymał pełne zwolnienie warunkowe, ale podlegał ścisłym ograniczeniom, które obowiązywały przez następne 23 lata.
Przełom nastąpił w 2024 roku. Federalny minister sprawiedliwości zarządził ponowny proces, uznając, że nowe informacje wskazują, iż prawdopodobnie doszło do pomyłki wymiaru sprawiedliwości. 6 listopada 2024 roku Paquin został uniewinniony.
Kluczowe znaczenie w jego pierwotnym skazaniu miały zeznania Bernarda Provençala, znanego policyjnego informatora. Prawnicy z Projet Innocence Québec po latach dotarli do materiałów podważających jego wiarygodność.
W maju 2025 roku Paquin pozwał władze Montrealu oraz prokuratora generalnego Quebecu. Domagał się nieco ponad 89 mln dolarów odszkodowania.
W pozwie zarzucono policji i prokuraturze, że już w 1983 roku miały wiedzieć, iż zeznania informatora były fałszywe. Prawnicy twierdzili również, że jedyny materialny dowód mający łączyć Paquina ze zbrodnią został sfabrykowany lub zmieniony.
Zarzuty te nie zostały jednak rozstrzygnięte przez sąd, ponieważ strony zawarły ugodę przed rozpoczęciem procesu.
Jej dokładnej wartości nie ujawniono ze względu na klauzulę poufności. Wiadomo jedynie, że porozumienie opiewa na wiele milionów dolarów.
Wspólne oświadczenie władz Montrealu i Quebecu wyraża nadzieję, że ugoda pozwoli Paquinowi zamknąć niezwykle trudny rozdział życia i uniknąć kolejnego, długotrwałego procesu sądowego.




Komentarze (1)