Refinansowanie: teraz czy poczekać?
Refinansowanie: teraz czy poczekać?
W zeszłym tygodniu dzwoni klient: „Jacek, mówią że stopy pójdą w górę. Trzeba refinansować od razu.”
Znam ten odruch. Tylko że przy refinansowaniu stopy procentowe nie działają w jedną stronę. Na jednym tracisz, na drugim zyskujesz.
Warto wiedzieć na czym.
Zacznijmy od wartości domu. Przy refinansowaniu z wyciągnięciem gotówki możesz pożyczyć najwyżej 80 procent wartości nieruchomości, po odjęciu tego, co zostało do spłaty. Tej granicy nie da się przesunąć, a opiera się ona na wycenie. Wycena natomiast idzie za rynkiem. I tu uwaga: rzeczoznawca nie patrzy na średnią krajową. Patrzy, za ile sprzedały się domy w twojej okolicy. Kilka procent niższa wycena to nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów mniej do pożyczenia, a przy planach spłaty kart kredytowych taka różnica potrafi wywrócić wszystko.
Druga rzecz to stress test. Refinansowanie to nie jest przedłużenie starego mortgage, tylko nowy wniosek i pełne sprawdzenie od początku. Musisz pokazać, że stać cię na ratę liczoną według twojej stopy powiększonej o dwa punkty albo według 5,25 procent, w zależności od tego, która wartość wyjdzie wyższa. Jeśli stopy pójdą w górę, przy tych samych zarobkach dostaniesz mniejszy mortgage. Nie dlatego, że coś się zmieniło u ciebie. Zmienił się sposób liczenia.
Rosnące stopy mają jednak i swoją dobrą stronę. Kiedy zrywasz fixed przed końcem terminu, płacisz karę: trzy miesiące odsetek albo IRD, to z dwojga, co wyjdzie wyżej. Im wyższe stopy u pożyczkodawcy w stosunku do twojej stopy z umowy, tym IRD mniejsze, i zwykle zostają te trzy miesiące odsetek. Czyli czekanie czasem karę zmniejsza, a nie powiększa. Każdy pożyczkodawca liczy IRD po swojemu, więc zawsze proś o wyliczenie na piśmie.
I jeszcze jedno, o czym rzadko się mówi. Jeśli spłacasz karty po kilkanaście procent, samo czekanie też kosztuje. Drzwi do dobrych warunków bywają otwarte krócej, niż nam się wydaje.
Jest stare powiedzenie: pożyczaj kiedy możesz, nie kiedy musisz. Przetrwało już niejedną prognozę.
Jeśli ten temat cię zaciekawił, porozmawiaj ze swoim doradcą finansowym, brokerem hipotecznym lub księgowym — pomogą ocenić, czy to rozwiązanie pasuje do twojej sytuacji.
Powyższy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady finansowej. Skontaktuj się ze swoim doradcą finansowym, brokerem hipotecznym lub księgowym.
Macie państwo pytania?
Zapraszam:
JACEK NASARZEWSKI Mortgage Broker
416-993-0198






Komentarze (0)