Podejrzany wzrost wniosków o OSAP
Podejrzany wzrost wniosków o OSAP

Minister ds. szkół wyższych i uniwersytetów Ontario Nolan Quinn
Organizacja reprezentująca prywatne szkoły zawodowe w Ontario już trzy lata temu ostrzegała rząd prowincji przed podejrzanymi zjawiskami związanymi z wnioskami o pomoc finansową dla studentów. W niektórych placówkach ich liczba w ciągu dwóch lat wzrosła o setki, a nawet tysiące procent. W pewnym momencie organizacja zwróciła się do władz o przekazanie części swoich obaw policji.
Informacje pochodzą z dokumentów sądowych związanych ze sporem o decyzję rządu Ontario, który pozbawił studentów pięciu kampusów prywatnych szkół zawodowych możliwości korzystania w obecnym roku akademickim z Ontario Student Assistance Program (OSAP).
Career Colleges Ontario (CCO), organizacja reprezentująca sektor prywatnych szkół zawodowych i zajmująca się przetwarzaniem ich wniosków OSAP, poinformowała Ministerstwo Szkół Wyższych i Uniwersytetów, że pierwsze sygnały wskazujące na „podejrzaną aktywność” zauważyła w styczniu 2023 roku. W ciągu tego roku jej przedstawiciele czterokrotnie spotykali się w tej sprawie z urzędnikami ministerstwa.
Podczas kolejnego spotkania w 2024 roku CCO zwróciła się o przekazanie części zgromadzonych informacji organom ścigania. Ministerstwo miało następnie skontaktować się z policją, która poinformowała, że ewentualne dalsze działania wymagałyby przeprowadzenia własnego dochodzenia.
Nie wiadomo, co wydarzyło się później. Fragmenty dokumentów sądowych dotyczące tej kwestii zostały utajnione, dlatego nie można ustalić ani dokładnego charakteru zgłoszonych podejrzeń, ani tego, czy dotyczyły one konkretnych szkół.
Liczba wniosków wzrosła o tysiące procent
W styczniu 2025 roku Career Colleges Ontario przekazała ministerstwu wyniki analizy danych z lat 2022–2024. W dziesięciu szkołach stwierdzono nietypowy wzrost liczby wniosków o pomoc finansową – średnio o 855 proc. w ciągu dwóch lat.
W najbardziej skrajnym przypadku liczba aplikacji zwiększyła się ze 107 w 2022 roku do 2992 w 2024 roku, czyli o blisko 2700 proc. Tymczasem w większości placówek liczba wniosków pozostawała z roku na rok na zbliżonym poziomie.
Dyrektor wykonawcza CCO Kate Bartz napisała, że dane te, w połączeniu z informacjami przekazywanymi przez pracowników zajmujących się pomocą finansową, wskazywały na schemat niezgodny z typowymi zmianami liczby studentów. Niektórzy wnioskodawcy mieli również przekazywać informacje budzące podejrzenia dotyczące podawania nieprawdziwych danych o uprawnieniach do pomocy oraz niewłaściwego wykorzystywania pieniędzy z OSAP. Przypadki te zgłaszano jednostce kontrolnej ministerstwa.
Skala finansowania była ogromna. Z danych uzyskanych przez The Canadian Press wynika, że w roku akademickim 2024–2025 studenci zaledwie siedmiu prywatnych szkół zawodowych otrzymali około 385 mln dolarów w prowincyjnych grantach.
To mniej więcej tyle, ile wyniosły granty wypłacone studentom wszystkich finansowanych ze środków publicznych college’ów w Ontario, a zarazem więcej niż łączna kwota przyznana studentom uniwersytetów w prowincji. Do tego dochodziło 137 mln dolarów grantów federalnych przeznaczonych dla studentów tych siedmiu szkół.
Rząd odciął pięć szkół od OSAP
Około półtora roku po przekazaniu ministerstwu danych przez CCO rząd pozbawił pięć placówek możliwości korzystania z OSAP. Jako powód wskazano obawy dotyczące faktycznego uczestnictwa studentów w asynchronicznych programach internetowych, w których nauka odbywa się w indywidualnie wybieranych godzinach.
Minister Nolan Quinn zapowiedział również szeroką reformę programu. Studenci prywatnych szkół zawodowych mają stracić możliwość otrzymywania grantów, a wysokość bezzwrotnej pomocy dostępnej dla studentów uniwersytetów i publicznych college’ów zostanie znacznie ograniczona.
Opozycja zarzuca rządowi, że zbyt długo tolerował gwałtowny wzrost wydatków w niewielkiej grupie prywatnych szkół, a następnie wykorzystał rosnące koszty jako argument do ograniczenia pomocy wszystkim studentom.
Liderka NDP Marit Stiles stwierdziła, że studenci potrzebujący wsparcia finansowego płacą obecnie cenę za brak odpowiednio szybkiej reakcji władz. Tymczasowy lider liberałów John Fraser zarzucił rządowi stosowanie podwójnych standardów. Jego zdaniem podobny gwałtowny wzrost wydatków w publicznym college’u lub na uniwersytecie natychmiast spowodowałby zdecydowaną reakcję prowincji.
Ministerstwo odpiera zarzuty. Rzeczniczka ministra Dayna Smockum zapewniła, że rząd nie toleruje podmiotów zagrażających wiarygodności systemu szkolnictwa wyższego i w razie poważnych nieprawidłowości jest gotowy całkowicie odcinać placówki od OSAP. Jesienią mają zostać przedstawione kolejne przepisy zwiększające nadzór nad sektorem.
Szkoły idą do sądu
Trzy kampusy Academy of Learning, działające na zasadzie franczyzy, zaskarżyły decyzję ministra o pozbawieniu ich studentów dostępu do OSAP. Twierdzą, że Quinn nie miał uprawnień do podjęcia takiej decyzji, a szkoły współpracowały z kontrolerami i realizowały nakazane działania naprawcze.
Career Colleges Ontario zamierzała wcześniej wstrzymać obsługę wniosków OSAP z 14 budzących jej zastrzeżenia kampusów. Po interwencji prawników reprezentujących trzy placówki Academy of Learning z tego zamiaru jednak zrezygnowała.
Academy zapewnia, że przestrzega najwyższych standardów etycznych przy obsłudze programu i w ciągu ostatniego roku wprowadziła dziesiątki dodatkowych mechanizmów kontrolnych w odpowiedzi na zalecenia ministerstwa. Zwraca również uwagę, że w zarządzie Career Colleges Ontario zasiadają właściciele i menedżerowie innych prywatnych szkół zawodowych, z których wiele jest bezpośrednimi konkurentami Academy.
Placówka tłumaczyła wcześniej wzrost liczby swoich studentów m.in. rosnącą populacją Ontario.
Sprawa dotyczy również zmian wprowadzonych podczas pandemii COVID-19. Prowincja rozszerzyła wówczas możliwość korzystania z OSAP na studentów programów prowadzonych całkowicie online lub w trybie asynchronicznym. Początkowo miało to być rozwiązanie tymczasowe, ale później zostało utrzymane na stałe.
Dokumenty nie przesądzają, że gwałtowny wzrost liczby wniosków był wynikiem oszustwa. Pokazują jednak, że sygnały o nietypowych zjawiskach w systemie OSAP docierały do władz Ontario na długo przed podjęciem decyzji o odcięciu części szkół od programu.




Komentarze (0)