Trump: Nierównowaga kanadyjskiego dolara w stosunku do amerykańskiego jest nie do zaakceptowania
Trump: Nierównowaga kanadyjskiego dolara w stosunku do amerykańskiego jest nie do zaakceptowania
Donald Trump ponownie zaatakował Kanadę, tym razem skupiając uwagę na kursie kanadyjskiego dolara wobec waluty amerykańskiej. Prezydent USA stwierdził, że istniejąca od lat różnica między wartością obu walut jest „nie do zaakceptowania” i zasugerował, że sytuacja powinna się zmienić.
„Nierównowaga kanadyjskiego dolara w stosunku do dolara amerykańskiego jest nie do zaakceptowania. Tak było przez lata – ale już nie będzie” – napisał Trump w niedzielę na swojej platformie Truth Social. Nie wyjaśnił jednak, co dokładnie ma na myśli, ani jakie działania Stany Zjednoczone mogłyby podjąć w związku z kursem kanadyjskiej waluty.
Wypowiedź Trumpa pojawiła się w momencie, gdy relacje gospodarcze między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi ponownie znalazły się w centrum uwagi. Oba kraje prowadzą spór dotyczący ceł, a negocjacje handlowe zakończyły się impasem. Kanada przygotowuje się jednocześnie do wprowadzenia kolejnych ceł odwetowych wobec amerykańskich produktów.
Obecnie za jednego dolara amerykańskiego trzeba zapłacić około 1,38 dolara kanadyjskiego. Oznacza to, że jeden dolar kanadyjski jest wart około 72 centów amerykańskich. Dla Trumpa sama różnica w kursie walut najwyraźniej stała się kolejnym elementem szerszego problemu dotyczącego relacji handlowych obu państw.
Nie jest jednak jasne, czy prezydent USA uważa obecny kurs wymiany za skutek polityki prowadzonej przez kanadyjski rząd, czy też odnosi się szerzej do wieloletniej różnicy wartości obu walut. Trump nie przedstawił żadnego konkretnego planu dotyczącego kanadyjskiego dolara.
Dla Kanady kwestia kursu walutowego ma duże znaczenie gospodarcze. Słabszy dolar kanadyjski sprawia, że kanadyjskie towary są tańsze dla odbiorców w Stanach Zjednoczonych, ale jednocześnie import z USA staje się dla Kanadyjczyków droższy. Dotyczy to między innymi samochodów, części samochodowych, maszyn, elektroniki oraz wielu produktów konsumpcyjnych.
Wypowiedź Trumpa może więc oznaczać, że spór między Waszyngtonem a Ottawą zaczyna obejmować kolejny obszar – politykę walutową. Do tej pory głównym przedmiotem konfliktu były cła, handel i wielkość wzajemnego eksportu. Teraz prezydent USA zwrócił uwagę również na relację między wartościami obu walut.
Jego komentarz pojawił się zaledwie kilka dni po kolejnych ostrych wypowiedziach dotyczących polityki handlowej. Trump wcześniej groził ograniczeniem handlu z państwami, z którymi Stany Zjednoczone mają deficyt, jeśli Rezerwa Federalna nie obniży stóp procentowych.
Kanadyjski dolar pozostaje zatem kolejnym elementem napiętych relacji między dwoma największymi partnerami handlowymi Ameryki Północnej. Na razie nie wiadomo, czy za niedzielną wypowiedzią Trumpa pójdą konkretne działania wobec Kanady, czy też będzie ona przede wszystkim kolejnym sygnałem presji Waszyngtonu na Ottawę.




Komentarze (0)