Ultimatum dla huty z Hamilton
Ultimatum dla huty z Hamilton
Kanadyjski rząd rozpoczął agresywne działanie przeciw amerykańskiemu właścicielowi huty Stelco w Hamilton. Ottawa zażądała przedstawienia planu ratowania miejsc pracy i dała firmie zaledwie piętnaście dni na odpowiedź. W przeciwnym razie grozi jej batalia sądowa, dotkliwe kary finansowe, a nawet przymusowa sprzedaż kanadyjskich aktywów. Stawką jest przyszłość setek pracowników i jednego z najważniejszych zakładów stalowych w kraju.
Konflikt wybuchł po tym, jak amerykański koncern Cleveland-Cliffs, który kupił Stelco w 2024 roku za równowartość około 3,4 miliarda dolarów kanadyjskich w gotówce i akcjach, zapowiedział ograniczenie produkcji w Hamilton. Decyzja może doprowadzić do zwolnienia nawet 500 osób.
Minister przemysłu Mélanie Joly zapowiedziała, że nie zamierza jednak pozwolić, by firma po prostu zamknęła część działalności i pozostawiła pracowników bez zatrudnienia. W liście skierowanym do prezesa Stelco Paula Simona rząd przypomniał, że przejęcie zakładu przez amerykańskiego inwestora zostało zaakceptowane pod określonymi warunkami dotyczącymi zatrudnienia.
„Rząd Kanady poważnie traktuje przestrzeganie zobowiązań” – napisała Joly, ostrzegając, że w przypadku ich naruszenia przepisy pozwalają wystąpić do sądu o nakaz wykonania uzgodnionych warunków, nałożenie kar finansowych, a nawet doprowadzenie do zbycia przejętych aktywów.
Minister wyraziła nadzieję, że nie będzie konieczne podejmowanie tak radykalnych kroków. Jednocześnie postawiła sprawę jasno: firma musi wyjaśnić, w jaki sposób zamierza wywiązać się ze swoich zobowiązań.
Sedno sporu tkwi w warunkach, na jakich Cleveland-Cliffs otrzymał zgodę na przejęcie Stelco. Amerykański koncern zobowiązał się do utrzymania co najmniej takiej samej liczby pracowników objętych układami zbiorowymi, jaka była zatrudniona w chwili ogłoszenia transakcji, oraz zdecydowanej większości pozostałych pracowników.
Ottawa uważa, że zapowiadane zwolnienia mogą naruszać te ustalenia. Dla rządu sprawa ma również wymiar polityczny: jeśli zagraniczny inwestor może ignorować warunki, na jakich uzyskał zgodę na zakup kanadyjskiego przedsiębiorstwa, pod znakiem zapytania staje skuteczność całego systemu kontroli zagranicznych przejęć.
Cleveland-Cliffs odpiera jednak zarzuty i przekonuje, że sytuacja zakładu zmieniła się wskutek wojny handlowej między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi. Szczególnie dotkliwe okazały się amerykańskie cła na kanadyjską stal, sięgające 50 procent. Według firmy ograniczyły one możliwości sprzedaży produktów na kluczowym rynku i podważyły ekonomiczne uzasadnienie utrzymywania części produkcji w Hamilton.
Koncern twierdzi, że same zwolnienia nie oznaczają automatycznie złamania umowy. W odpowiedzi na zarzuty rządu przedstawiciele Stelco zakwestionowali interpretację Ottawy i podkreślili, że zobowiązania z 2024 roku nie zawierały bezwzględnego zakazu zwolnień ani wymogu utrzymywania określonego poziomu zatrudnienia każdego dnia przez cały okres obowiązywania ustaleń.
Firma argumentuje również, że rząd znał jej problemy od dłuższego czasu, a proponowana pomoc finansowa nie rozwiązywała podstawowego problemu: braku odpowiednich warunków rynkowych dla produkcji w Hamilton.
Spór nie zatrzymał jednak planowanych redukcji. Przedstawiciele pracowników alarmują, że konsekwencje decyzji mogą być odczuwalne nie tylko w samej hucie, lecz także w przedsiębiorstwach korzystających z kanadyjskiej stali. Zakład w Hamilton jest bowiem częścią szerszego łańcucha dostaw, obejmującego między innymi producentów urządzeń, elementów konstrukcyjnych i części dla przemysłu motoryzacyjnego.
Premier Mark Carney zapowiedział wcześniej, że jego rząd wykorzysta dostępne środki prawne i będzie dochodził swoich racji w granicach prawa. Ottawa nie wyklucza więc postępowania sądowego, które mogłoby przerodzić się w jeden z najpoważniejszych konfliktów między kanadyjskim rządem a amerykańskim inwestorem w ostatnich latach.
Sprawa ma również niepokojący precedens. W 2009 roku kanadyjskie władze pozwały poprzedniego amerykańskiego właściciela Stelco, firmę U.S. Steel, w związku z kwestią ochrony zatrudnienia. Konflikt zakończył się ugodą w 2011 roku.
Teraz historia może się powtórzyć, ale stawka jest wyjątkowo wysoka. Jeśli Ottawa przegra, jej zdolność do egzekwowania zobowiązań od zagranicznych inwestorów może zostać podważona. Jeśli wygra, Cleveland-Cliffs może stanąć przed koniecznością utrzymania zatrudnienia, zapłaty kar lub nawet rozstania się z częścią kanadyjskiego biznesu.





Komentarze (4)
Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.