Doug Ford ostro krytykuje Bank Kanady za podwyżkę stóp procentowych. – „To ogromny błąd”
Doug Ford ostro krytykuje Bank Kanady za podwyżkę stóp procentowych. – „To ogromny błąd”
Premier Ontario Doug Ford skrytykował decyzję Banku Kanady o podniesieniu stóp procentowych. Nazwał ją „ogromnym błędem” i ostrzegł, że wyższe koszty kredytów dodatkowo obciążą kanadyjskie rodziny i pracowników.
Bank Kanady po raz pierwszy od lipca 2023 roku podniósł główną stopę procentową. W środę zwiększył ją o 0,25 punktu procentowego, z 2,25 do 2,5 proc. Celem tej decyzji jest ograniczenie inflacji, która ponownie rośnie między innymi z powodu wysokich cen energii.
Doug Ford uważa jednak, że podwyżka nie rozwiąże najważniejszych problemów, które doprowadziły do wzrostu cen. Przed ogłoszeniem decyzji napisał w mediach społecznościowych, że wyższe stopy procentowe nie sprawią, że ropa zacznie swobodniej przepływać przez Cieśninę Ormuz, ani nie doprowadzą do obniżenia ceł nakładanych na kanadyjskie firmy.
Zdaniem premiera Ontario skutki tej decyzji odczują przede wszystkim zwykli mieszkańcy, którzy już teraz zmagają się z wysokimi kosztami życia. Ford podkreślił, że rodziny nie powinny ponosić dodatkowych kosztów z powodu wydarzeń, na które nie mają wpływu.
Decyzja banku jest związana między innymi z rosnącymi cenami ropy i gazu, które zwiększają koszty produkcji i transportu. Na sytuację wpływają również wojna w Iranie oraz napięcia handlowe wywołane polityką celną prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
Bank Kanady podwyższył także prognozę inflacji na 2027 rok. Obecnie przewiduje, że wyniesie ona 3,1 proc., podczas gdy jeszcze w lipcu spodziewano się poziomu 2 proc.
Jednocześnie bank zakłada, że kanadyjska gospodarka wzrośnie o około 1 proc. w 2026 roku i o 2 proc. w 2027 roku. Prognozy te są nieco lepsze niż wcześniejsze przewidywania z lata.
Mimo to przedstawiciele banku nie wykluczają kolejnych podwyżek stóp procentowych. Ich zdaniem trzeba ograniczyć ryzyko, że utrzymujące się wysokie ceny energii doprowadzą do wzrostu cen również w innych sektorach gospodarki.
W komunikacie Bank Kanady wyjaśnił, że dalsze decyzje będą podejmowane ostrożnie, ponieważ sytuacja gospodarcza pozostaje niepewna. Bank musi znaleźć równowagę między walką z inflacją a utrzymaniem stabilnego wzrostu gospodarczego.
Do sprawy odniósł się również minister finansów Ontario Peter Bethlenfalvy. Jego stanowisko było bardziej umiarkowane niż premiera Forda, choć przyznał, że rozumie jego obawy.
Minister zauważył, że w okresie, gdy mieszkańcy odczuwają skutki wysokich kosztów kredytów, wiele osób chciałoby zobaczyć obniżkę stóp procentowych. Podkreślił jednak, że Bank Kanady jest niezależną instytucją, która podejmuje decyzje na podstawie dostępnych danych gospodarczych.
Dodał również, że utrzymanie inflacji pod kontrolą ma zasadnicze znaczenie dla stabilności kanadyjskiej gospodarki.
Dlaczego podwyżka stóp procentowych ma ograniczyć inflację? Mechanizm jest stosunkowo prosty. Gdy rosną stopy procentowe, drożeją kredyty, pożyczki i hipoteki. W rezultacie gospodarstwa domowe mają mniej pieniędzy na inne wydatki, a firmy ostrożniej podchodzą do inwestycji i zaciągania nowych zobowiązań.
Mniejsze wydatki konsumentów i przedsiębiorstw mogą ograniczyć popyt na towary i usługi, a w konsekwencji spowolnić wzrost cen. Wyższe oprocentowanie może również zachęcać ludzi do oszczędzania zamiast wydawania pieniędzy.
Jednocześnie takie rozwiązanie ma swoją cenę. Osoby spłacające kredyty o zmiennym oprocentowaniu mogą zapłacić więcej, a przedsiębiorstwa mogą ograniczyć inwestycje i zatrudnienie.
Przed środową decyzją Bank Kanady nie zmieniał stóp procentowych od 29 października 2025 roku, kiedy obniżył główną stopę o 0,25 punktu procentowego.
Podwyżka oznacza więc zmianę dotychczasowego kierunku polityki banku. Podczas gdy Doug Ford obawia się dodatkowych obciążeń dla mieszkańców i firm, bank centralny koncentruje się na ograniczeniu ryzyka dalszego wzrostu inflacji.




Komentarze (1)